-
Moje drugie podejście do Hull, życzcie mi wytrwałości :D
Gra: PES 2013
Patch: PesEdit 5.0
Poziom: Professional
Czas gry: 10 min
(http://s13.postimg.org/63ql1i2if/Hull_City.png)
Hull City AFC
Pełna nazwa: Hull City Association Football Club
Przydomek: The Tigers (Tygrysy)
Data założenia: 1904 r.
Barwy: Bursztynowy i Czarny
Rekordowe zwycięstwo: Hull City 11:1 Carlisle Utd.
Rekordowa porażka: Wolverhampton 8:0 Hull City
Oficjalny sponsor: Cash Converters
Stadion: The KC Stadium
Pojemność stadionu: 25 404 miejsc
Prezes: Assem Allam (http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/be/Flag_of_England.svg/22px-Flag_of_England.svg.png) (http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/fe/Flag_of_Egypt.svg/22px-Flag_of_Egypt.svg.png)
Trener: Steve Bruce (http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/be/Flag_of_England.svg/22px-Flag_of_England.svg.png)
Największe sukcesy:
Trzecie miejsce w drugiej lidze w sezonie 1909/10
Półfinał Pucharu Anglii w roku 1930
Awans do Premier League w sezonie 2007/08
Awans do Premier League w sezonie 2012/13
(http://s14.postimg.org/huoympkgh/hull.png)
Tygrysy, po 4 latach w Premiership!
W końcu nastał ten dzień, 4 maja 2013 roku, kibice Tygrysów mogli cieszyć się z awansu swoich podopiecznych, do najwyższej klasy rozgrywkowej - Premier League. W ostatniej kolejce Hull podejmowało Cardiff, które już przed tym meczem, miało zapewnione mistrzostwo ligi. Walka toczyła się o drugie, premiowane awansem miejsce do Premiership. Hull mogło zapewnić sobie awans już w przed-ostatniej kolejce w meczu z Barnsley. Podopieczni Steve'a Bruce'a zaliczyli jednak potknięcie i teraz musieli walczyć do ostatniej minuty, by nie stracić swojego miejsca, na rzecz Watford, które traciło punkt do Tygrysów. Gianfranco Zola i jego piłkarze, mieli teoretycznie łatwiejsze zadanie, niż Hull. Watford grało z Leeds United. W tym dniu, kibice Hull zapomnieli o wrogości do Leeds i szczerze im kibicowali, by tylko The Peacocks ograli Szerszeni. Podwójnie zmotywowani, piłkarze Hull zagrali wyśmienite spotkanie i na 10 minut przed końcem spotkania prowadzili z Cardiff 2:1. Radość na trybunach była niesamowita. Stała się ona jeszcze większa, gdy sędzia podyktował rzut karny przeciwko Cardiff. Do jedenastki podszedł Nick Proschwitz i... spudłował! Nikt jednak się tym zbytnio nie przejął, bo przecież do końca spotkania pozostało niewiele, a zwycięstwo dawało Hull awans. Nadeszła jednak 4 minuta doliczonego czasu gry i w tym momencie, arbiter spotkania podyktował kolejny rzut karny, tym razem przeciwko Tygrysom. Kibice powstali z miejsc, wszyscy dodawali teraz sił Jakupoviciowi. Szwajcar nie zdołał jednak obronić karnego i mamy 2:2. Takim też wynikiem zakończyło się to spotkanie. W spotkaniu Leeds i Watford, w 80 minucie, był remis - po 1. Taki wynik, dawał teoretycznie awans Tygrysom, jednak pozostało jeszcze 10 minut, a Watford nie jest słabą ekipą, więc jeden zryw w końcówce i Hull wylądowałoby w barażach. Piłkarze Hull nie świętowali więc jeszcze awansu, lecz szybko zbiegli do szatni i tam, na telewizorze śledzili ostatnie 10 minut spotkania Watford. To właśnie Szerszenie atakowały bramkę Kenny'ego, gdy nagle do kontrataku przeszli goście. McCormak zabrał się z piłką i pewnie pokonał bramkarza Watford, wprawiając w euforię nie tylko kibiców Leeds, ale także fanatyków i zawodników Hull. Mimo, że normalnie Tygrysy byłyby załamane takim wynikiem, jako, że Leeds to ich największy wróg, to tym razem Leeds dało Hull pewny awans. Wraz z ostatnim gwizdkiem sędziego, Hull rozpoczęło wielkie świętowanie awansu do Premiership.
Ostatni raz, Hull występowało w Premier League w sezonie 2008/09.
"To coś niesamowitego. Jestem po prostu wniebowzięty. Awans do Premier League to spełnienie marzeń. Zagraliśmy dobry sezon i zostaliśmy wynagrodzeni. Świętujmy!" - mówił rozradowany Steve Bruce.
Do Premiership, oprócz Cardiff i Hull, awansowało także Crystal Palace, które pokonało w barażach - w półfinale Brighton & Hove Albion. W finale podopieczni Ian'a Holloway'a musieli zmierzyć się z Watford FC. Po bardzo wyrównanych 90 minutach, na tablicy widniał wynik 0-0. Nadszedł więc czas na dogrywkę, a tam, pod koniec pierwszej połowy, bramkę na 1:0 dla Crystal, strzelił Phillips. Do końca Crystal nie oddało już prowadzenia i to właśnie Orły cieszyły się z awansu.
Do Championship spadły natomiast Reading, Wigan Athletic i niespodziewanie Queens Park Rangers. Po tylu wzmocnieniach na początku sezonu, spodziewano się, że QPR powalczy nawet o Ligę Europejską, tymczasem Rangersi "wywalczyli" spadek.
W Premier League natomiast bez niespodzianek. Manchester United, pod wodzą Sir Alexa Fergusona zdobył 20 mistrzostwo ligi. To był ostatni sezon Sir Alexa, jako trenera Czerwonych Diabłów. Ferguson będzie teraz zajmował stanowisko dyrektora i ambasadora Manchesteru. Pałeczkę po Szkocie przejmie teraz jego rodak - David Moyes, z którym wiązane są duże nadzieje, ze względu na jego dobrą pracę w Evertonie.
Na drugim miejscu Premiership znalazł się Manchester City, ze stratą jedenastu punktów do Czerwonych Diabłów.
Ostatnie miejsce na podium zajęła Chelsea Londyn, która zgromadziła 75 punktów.
(http://pilkanaszpilkach.blog.pl/files/2013/02/transfery.jpg)
(http://s13.postimg.org/8dkv4dqaf/Sawgbo.png)
Sagbo Tygrysem!
Oficjalna strona klubu potwierdziła definitywny transfer napastnika z Wybrzeża Kości Słoniowej Yannicka Sagbo, który przybył za ok. 1,6 mln funtów, z francuskiego Evian. 25-latek będzie reprezentował barwy Hull przez co najmniej 2 sezony. Sagbo z wielką radością wypowiada się na temat transferu i z optymizmem patrzy na jego przygodę z Hull.
"Jestem podekscytowany początkiem gry w Premier League. To liga na którą patrzyłem z bliska i wiem wszystko na jej temat. Czekam na to wyzwanie i postaram się zdobyć wiele bramek." - mówił Sagbo.
"Jestem pewny, że razem z Hull osiągnę wiele. Może nie zdobędziemy od razu mistrzostwa, ale jestem przekonany, że zajdziemy daleko w tym sezonie. Niech inne kluby zaczynają się bać, bo Tygrysy mają ostre pazury!" - powiedział Yannick.
(http://s22.postimg.org/4167dp5wh/harper.png)
Legenda Srok w Hull!
Hull wzmocnił 38-letni Steve Harper. Doświadczony golkiper podpisał z Hull City roczną umowę. Harper był wolnym agentem po tym jak opuścił Newcastle United, w którym spędził 20 lat i zaliczył około 200 występów.
Steve Harper jest podekscytowany perspektywą nowego wyzwania po podpisaniu rocznego kontraktu z Hull City.
"To nie będzie trwało tak długo jak ostatni rozdział (pobyt w Newcastle), ale nie mogę się tego doczekać. Powiedziano mi, że jest tutaj dobre grono chłopaków, a moje ścieżki skrzyżowały się z menedżerem już kilka razy."
"Z niecierpliwością czekam na początek. To nowe wyzwanie, nowy rozdział."(http://s11.postimg.org/ry5wvd4bn/graham.png)
Graham na rok Tygrysem!
Kolejnym wzmocnieniem Hull, tego lata, jest Danny Graham. Graham zadebiutował w Premier League w barwach Middlesbrough w 2004 roku przeciwko Manchesterowi United. Podczas czteroletniego pobytu w Middlesbrough tylko raz zaczął mecz od pierwszych minut. Był wypożyczany do różnych klubów z trzech niższych lig, a w 2007 roku podpisał dwuletni kontrakt z Carlisle United. Po wypełnieniu kontraktu przeszedł do klubu z Championship, Watford. Był ich najlepszym strzelcem przez dwa sezony. W lipcu 2011 roku podpisał kontrakt z beniaminkiem Premier League, Swansea City. 31 stycznia 2013 roku podpisał trzy i pół letni kontrakt z Sunderlandem. Hull wypożyczyło Danny'ego na jeden sezon.
(http://s17.postimg.org/fxg3qpg33/jack.png)
Jack Hobbs opuszcza KC Stadium
Jack Hobbs został wypożyczony przez Nottingham Forrest na jeden sezon, z możliwością definitywnego transferu. Mówi się o tym, że Hobbs sam poprosił o wypożyczenie, ze względu na mało satysfakcjonującą liczbę występów. W Nottingham, Hobbs będzie mógł z pewnością liczyć na regularne występy. Były zawodnik Liverpoolu rozegrał w ubiegłym sezonie dla Hull 22 spotkania.
(http://s17.postimg.org/7dwpsy7qn/hullq.png)
Kto jeszcze wzmocni, a kto opuści Hull?
Mówi się o tym, że w tym okienku, Assem Allam nie będzie żałował pieniędzy na transfery. Podobno Steve Bruce może zażyczyć sobie każdego zawodnika, a Allam postara się go ściągnąć. Pierwszym zawodnikiem, którego łączy się z Hull, jest Adel Taarabt. Menedżer Hull Steve Bruce rzekomo postanowił rozpocząć letni niespodziewany zamach na rozgrywającego Quenns Park Rangers Adela. Marokańczyk jest nadwyżką dla wymogów QPR i w ubiegłym tygodniu został odesłany do domu w trakcie przygotowań do sezonu w Devon. Bruce jest gotowy rozważyć całosezonowe wypożyczenie lub transfer definitywny 24-latka i złoży formalną ofertę w tym tygodniu, informuje The Sun. Z wypożyczeniem Taarabta połączona została również Marsylia, a sam zawodnik przyznał, że pragnie przejść na południe Francji. Pomocnik ma jeszcze dwuletni kontrakt na Loftus Road z pensją w rejonach 50,000 funtów tygodniowo.
Tymczasem wczoraj wieczorem głos w tej sprawie zabrał również menedżer QPR Harry Redknapp.
"Mówi się o przejściu Taarbta do Hull w ramach wypożyczenia. Co jest w tym dobre? Jeśli chce odejść, niech ktoś przyjdzie i zapłaci pieniądze za niego."
Kolejnym piłkarzem, którego chciałby Bruce, jest podobno Kiko Femenía. Barcelona "B" szuka klubu dla młodego pomocnika, gdyż trener Barçy "B" nie ufa temu zawodnikowi. Femenía przybył do Barcelony z Hérculésa Alicante w sezonie 2011/12 za dwa miliony euro. Dobre występy piłkarza w klubie z południowo-wschodniej Hiszpanii rozbudziły wielkie nadzieje co do niego. Po dwóch sezonach wiadomo już, że Kiko Femenía nie sprawdził się w Barcelonie. Klub szuka dla niego nowego pracodawcy, gdyż po tym sezonie młody pomocnik stanie się wolnym piłkarzem. Jednak na razie do klubu nie wpłynęła żadna atrakcyjna oferta za tego zawodnika. Czy Hull złoży ofertę za Kiko?
Bruce chce Armanda Traoré. Senegalczyk, francuskiego pochodzenia, jest podobno niezadowolony z tego, że jego klub spadł do Championship i pragnie odejść do innego klubu. Czy Hull, które od sezonu 2013/14 występować będzie w Premiership, skusi obrońcę do zmiany barw klubowych?
Hull przygląda się także Ben'owi Amos'owi. Młody Anglik, który wrócił z wypożyczenia (z Hull) do Manchesteru United, jest podobno w planach Steve'a Bruce'a. Jako, że ten bramkarz na pewno, przez długi czas nie znajdzie miejsca w podstawowej jedenastce Czerwonych Diabłów, istnieje duże prawdopodobieństwo, że Ben, przejdzie do Tygrysów.
Z Hull łączony jest także Sergi Gomez, który zaimponował swoją grą w Barcelonie "B" - Steve'owi Bruce'owi. Czy jednak Barca zgodzi się na odejście swojego talentu?
Z odejściami łączeni są tacy zawodnicy jak Diagne-Faye, Jakupović, Nick Proschwitz i Robert Koren. Czy Bruce pozbędzie się zawodników, którzy w zeszłym sezonie stanowili o sile zespołu, by sprowadzić zawodników młodszych? Tego dowiemy się w najbliższych tygodniach.
Doszedł jeszcze Boyd, Davies, Elmohamady (był na wypożyczeniu w Hull i teraz był definitywny transfer), Figueroa i McGregor, ale powiem szczerze, że nie chciało mi się już szukać o nich newsów i pisać o każdym, bo te transfery były jakoś na początku lipca.
Źródła:
hulcityafc.info
wikipedia
fcbarca.com
-
Świetnie się zapowiada :D Powodzenia :P
-
(http://s22.postimg.org/ooeavt5pd/transfers.png)
(http://s12.postimg.org/sun5twgzh/taarabt.png)
Taarabt wybiera Fulham
Pomocnik, którego Steve Bruce chciał mieć w swoich szeregach - Adel Taarabt, udał się na roczne wypożyczenie do klubu z Premier League - Fulham FC. W wywiadzie udzielonym stacji telewizyjnej "ESPN", Martin przyznał, że bardzo ceni sobie umiejętności piłkarza QPR, z którym miał okazję już pracować w Tottenhamie. Jol powiedział:
"Spóźniłem się z pozyskaniem go kiedy odchodził do QPR, a tam dał sobie radę. Rok temu był wart ponad 10 milionów funtów i mam nadzieję, że pokaże swój potencjał w naszym klubie."
(http://s16.postimg.org/5jovkpeit/traore2.png)
Transfer Traoré na ostatniej prostej?
Jak podaje "The Sun" Hull City prowadzi rozmowy z Queens Park Rangers, odnośnie transferu Armanda Traoré. Podobno Armand wyraził chęć do grania dla klubu z Kingston Upon Hull. Jak podaje dziennik, sam piłkarz naciska na swój transfer do drużyny Tygrysów. Steve Bruce ma być bardzo zadowolony z postępów negocjacji, jak i z samego zachowania piłkarza. Szkoleniowiec "The Tigers" podobno nie może doczekać się pracy z obrońcą, który na pewno wniósłby wiele dobrego do defensywy Tygrysów.
Prezes klubu, jak Steve Bruce, nie wypowiedzieli się jeszcze na temat artykułu opublikowanego przez "The Sun". Nadal więc nie można stwierdzić na 100%, że Armand Traoré zasili szeregi Hull City.
(http://s16.postimg.org/5twe41t51/amos.png)
Ben Amos: W Hull czułem się dobrze
Młody bramkarz Czerwonych Diabłów - Ben Amos, który właśnie wrócił do Manchesteru z wypożyczenia w Hull City, jest podobno bardzo zainteresowany możliwością gry dla Tygrysów. Kilka dni temu, golkiper Manchesteru United, udzielił wywiadu dla "The Sun", w którym powiedział, że czas spędzony w Hull, był dla niego bardzo szczęśliwy. Największe wrażenie na młodym zawodniku, zrobił Steve Bruce, który miał być jak drugi ojciec, dla swoich zawodników. Amos był także zachwycony atmosferą w szatni, w której wszyscy mieli być dla siebie jak rodzina. Mimo nielicznych występów, Amos stwierdził, że gdyby mógł, chciałby wrócić do The Tigers i podobno nawet zlecił swojemu agentowi, by ten powiadomił władze Czerwonych Diabłów, o chęci odejścia do Hull City. Jeśli Tygrysy złożyłyby ofertę za Ben'a, Czerwone Diabły nie robiłyby więc żadnych problemów.
Mówi się o tym, że Steve Bruce, chce sprzedać Eldina Jakupovicia i w jego miejsce sprowadzić młody talent Czerwonych Diabłów. Amos miałby pobierać nauki od Steve'a Harpera, który w tym roku zasilił szeregi Hull City. Doświadczony golkiper z pewnością nie pogra już zbyt długo, a Amos miałby być jego następcą. Jak będzie w rzeczywistości, z pewnością przekonamy się niebawem.
(http://s16.postimg.org/uynehgslh/gomez.png)
Sergi Gomez: Swoją przyszłość wiąże z Barceloną
Już wiadomo, że Sergi Gomez na pewno nie zasili szeregów Hull City. Młody defensor FC Barcelony nie ma zamiaru odchodzić ze stolicy Katalonii. Sergi Gomez liczy na to, że w tym sezonie będzie pełnił coraz większą rolę w pierwszej drużynie Barcelony. W związku ze zmianą trenera, który uwielbia stawiać na młodzież, Sergi Gomez postanowił nie ruszać się z Barcy, mając nadzieję na występy w pierwszym zespole. Sam klub także nie chce oddawać swojego wychowanka, z którym wiąże się spore nadzieje.
Z kolei, kolega Sergi Gomez'a - Kiko Femenía stwierdził, że jest gotowy na nowe doświadczenia i przyznaje, że byłby zainteresowany grą w Premier League. Kiko powiedział również, że jednym z klubów, do których chciałby dołączyć, jest właśnie Hull City. Jednak czy Tygrysy są na poważnie zainteresowane usługami Kiko? Jedno jest pewne, jeśli nie do Hull, Kiko zostanie sprzedany do innego klubu, gdyż Barcelona nie jest już zainteresowana usługami młodego pomocnika.
-
Ben Amos dla Hull to dobre posunięcie według mnie, bo w ManU raczej i tak by się nie przebił do pierwszego składu :P jeszcze raz życzę powodzenia :D
-
I kolejna kariera na naszym forrum :P Powodzenia i wytrwałosci życzę !
-
(http://s22.postimg.org/ooeavt5pd/transfers.png)
(http://s8.postimg.org/690g9lxg5/traoree.png)
Traoré: Jestem zadowolony z transferu
Jeszcze niedawno były tylko spekulacje, a już dzisiaj mamy oficjalne potwierdzenie tego transferu. 24-letni Armand Traoré przechodzi do Hull City z Queens Park Rangers za 3 miliony funtów! To najdroższy transfer Hull tego lata. Assem Allam zapowiadał jednak, że w tym oknie transferowym, oszczędzać nie będzie, bo chce, żeby Hull powalczyło o Ligę Europejską i rzeczywiście nie oszczędza. Wydaje się, że Traoré to bardzo dobre wzmocnienie dla Hull. Ten zawodnik potrafi grać na bardzo wysokim poziomie, jeśli tylko jest w formie.
Armand urodził się 8 października 1989 roku. Jest Senegalczykiem, francuskiego pochodzenia i gra na pozycji lewego obrońcy. Zawodnik ten, występował w juniorskiej drużynie AS Monaco, by potem dołączyć do Arsenalu w sierpniu 2005 roku. Z początku grał w drużynie rezerw, ale już rok po transferze - 24 października 2006 roku, zadebiutował w pierwszej drużynie w meczu z West Bromwich Albion, wygranym przez Arsenal 2:0. Traoré zagrał tylko w 13 meczach Arsenalu. W 2008 roku, został on wypożyczony do Portsmouth, natomiast w 2010 roku do Juventusu Turyn. W 2011 roku z Arsenalu wykupiło go QPR, a w lipcu 2013 roku, zawodnik trafił do Hull City. Wszyscy wiążą z Armandem duże nadzieje i liczą na poprawę gry defensywy Hull. Co o transferze mówił sam zawodnik?
"Jestem zadowolony z tego transferu. Wierzę, że z Hull zdobędę wiele tytułów. Jestem świadomy, że będzie ciężko, że w pierwszym sezonie w Premier League może być tak, że będziemy walczyć o utrzymanie, ale wiem, że w późniejszym czasie przyjdą sukcesy. Chcę tryumfować z Hull i mam nadzieję, że zapiszę się w kartach historii tego klubu."
(http://s8.postimg.org/daydvt11x/amos.png)
Oficjalna oferta za Amosa!
Jak podaje oficjalna strona klubu, Hull złożyło ofertę za 23-letniego Bena Amosa. Golkiper Czerwonych Diabłów jest wart 875 tys. funtów, jednak Hull zaoferowało o 125 tys. mniej. Władze Tygrysów są pewne, że sam zawodnik będzie naciskał na transfer, co pozwoli zmniejszyć koszty tego zakupu. Ben jest dopiero trzecim bramkarzem w hierarchii Manchesteru United. Przed nim są: David De Gea oraz Anders Lindegaard. Z tego powodu, Anglik nie może liczyć na częste występy, a z pewnością jego marzeniem jest gra dla reprezentacji, a przecież skoro nie może grać w klubie, to w reprezentacji nie zagra na pewno. Tygrysy oferują młodemu zawodnikowi opiekę Steve'a Harpera, który niedawno dołączył do Hull, a także grę w pierwszym składzie, w niedalekiej przyszłości. Amos jest podobno zainteresowany zmianą barw klubowych, na bursztynowo-czarne. Czy United oddadzą tego utalentowanego bramkarza i nie zahamują jego rozwoju?
(http://s8.postimg.org/n6zgvg6tx/jakupovic.png)
Jakupović: Powiedziano mi, że nie jestem w planach trenera...
"Powiedziano mi, że nie jestem w planach trenera na ten sezon, że jeśli pojawi się za mnie jakaś oferta, zostanie przyjęta." - powiedział, dla telewizji "ESPN" Eldin Jakupović - do niedawna ważna postać w szeregach Tygrysów. W związku z tym, że Hull rozpoczęło negocjacje z Manchesterem United, odnośnie transferu Bena Amosa, Eldin Jakupović dostał informację, że zostanie sprzedany w tym okienku transferowym. Eldin nie jest z tego powodu zadowolony, jednak wie, że jeśli nie odejdzie, większość sezonu spędzi na ławce rezerwowych, a tego nie chce.
Podobno usługami Szwajcara są zainteresowane takie kluby jak: Watford FC, czy Leicester City. Eldin jest wart ok. 450 tys. funtów.
-
(http://s22.postimg.org/ooeavt5pd/transfers.png)
(http://s10.postimg.org/3k9gszamh/huddlestone.png)
Huddlestone w Hull!
Nowym zawodnikiem Hull, został Thomas Andrew Huddlestone - dotychczasowy zawodnik Tottenhamu Hotspur. 26-latek gra na pozycji pomocnika, ale może występować także na pozycji środkowego obrońcy. Huddlestone podpisał z Hull trzyletni kontrakt. Kwota transferu nie została oficjalnie upubliczniona. 26-latek w nowym klubie zagra z "ósemką" na plecach.
"Nadchodzą bardzo ekscytujące czasy dla klubu i dla mnie. Kilka zespołów się mną interesowało, ale ja miałem już okazję rozmawiać ze Stevem Brucem. Jestem zwolennikiem jego pomysłów, cieszę się z mojej roli jaką widzi w zespole i stylu drużyny. Główny cel będzie zupełnie inny niż w Tottenhamie. Myślę, że tutaj 15 czy 16 miejsce będzie uznane za sukces, bo naszym głównym celem jest utrzymanie" - powiedział Huddlestone.
(http://s10.postimg.org/5anwgq2rt/livermore.png)
Livermore wypożyczony!
Kolejnym zawodnikiem, który wzmocnił Hull, jest Jake Livermore. Anglik, występujący na pozycji defensywnego pomocnika, wzmocnił zespół Tygrysów, na zasadzie rocznego wypożyczenia. W zeszłym sezonie Livermore wystąpił w zaledwie 11 meczach Tottenhamu, więc nikogo nie dziwi decyzja Jake'a, który postanowił odejść w poszukiwaniu częstszych występów.
"Jestem zadowolony z możliwości gry dla Hull. Mam nadzieję, że będę regularnie pojawiał się na boisku i bardzo rozwinę się przez ten rok. Potem chciałbym wrócić do Tottenhamu i tam kontynuować swoją karierę. Teraz jednak myślę tylko o grze dla Hull." - powiedział 24-latek.
(http://s10.postimg.org/8y890j0cp/amos.png)
Amos Tygrysem!
Ostatnim wzmocnieniem jest Ben Amos, który do tej pory reprezentował barwy Manchesteru United. Ben, niedawno był na wypożyczeniu w Hull City, a teraz zdecydował się na definitywny transfer. Menedżer zespołu Tygrysów jest bardzo zadowolony z tego transferu, twierdzi, że "Amos to bardzo utalentowany bramkarz, a przy Steve'ie rozwinie się jeszcze bardziej. Mam nadzieję, że w przyszłości, to on będzie najpewniejszym punktem drużyny". Co mówił o transferze 23-latek?
"Jestem bardzo zadowolony z tego transferu. Gdy byłem tu ostatnim razem, czułem się świetnie. Mam nadzieję, że teraz też tak będzie. Liczę na to, że z Hull osiągnę wiele i będę mógł liczyć na wsparcie kolegów, oraz trenera. Nie mogę doczekać się pierwszego występu."
Hull wydało na Bena 780 tys. funtów.
(http://s10.postimg.org/v8w40hxmx/eldin.png)
Jakupović w Leicester City!
Wraz z przyjściem Bena Amosa, klub opuścił inny bramkarz - Eldin Jakupović. Szwajcarowi nie było więc dane w tym sezonie powrócić do Premier League, gdyż przeszedł do Leicester City - występującego w Npower Championship. Eldin reprezentował barwy Hull tylko przez jeden sezon - 2012/13. Dziwi więc decyzja Steve'a Bruce'a, który zaledwie po jednym sezonie, sprzedaje zawodnika. Mówi się jednak o tym, że Steve Bruce koniecznie chciał mieć w zespole Bena Amosa, nawet kosztem doświadczonego Eldina. Jakupović nie krył rozczarowania transferem:
"To nieprofesjonalne. Dołączyłem do tego klubu zaledwie rok temu i już zostałem sprzedany. Nie rozumiem tej decyzji. Myślę, że nie grałem na niskim poziomie, a tymczasem zostałem wyrzucony z powodu jakiegoś młodziaka. Mam nadzieję, że w Leicester będzie się mnie lepiej traktować. Hull jest teraz przeszłością. Liczy się tylko Leicester, z którym chcę zawalczyć o Premier League."
Lisy zapłaciły za Eldina 450 tys. funtów.
-
Wyjeżdżam na 9-cio dniową wyprawę rowerową, dlatego muszę na razie zawiesić karierę. Wrócę 27 sierpnia, a kolejny odcinek powinien pojawić się w okolicach 28-29 sierpnia.
Pozdro!
Nareczka! :)
-
Szkoda, że nie udało się z tym Taarabtem. Jak zacząłem grać QPR na tym patchu, to gość jest niesamowity.
-
No i wróciłem :) Mam nadzieję, że takich długich przerw już nie będzie ^_^
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/thesun.png)
(http://s16.postimg.org/bduodee79/bruce.png)
Steve Bruce na konferencji prasowej, inaugurującej presezon
Na dzisiejszej konferencji prasowej, Steve Bruce mówił o przygotowaniu Hull do presezonu, a także nowego sezonu. Wypowiadał się także na temat nowych zawodników, oraz oczekiwań na bieżący sezon. Steve zaprzeczył także, jakoby interesował się jeszcze jakimś zawodnikiem na rynku transferowym, jednocześnie zapewniając, że kadra jaką ma do dyspozycji jest w dobrej formie i liczy, że z nią osiągnie wiele. Bruce powiedział, że ufa swoim zawodnikom i wierzy w ich możliwości. Co dokładnie mówił Steve?
Liga: Jesteśmy dobrym zespołem, może nie tak dobrym jak Manchester United, Chelsea, czy Manchester United, ale ciągle się doskonalimy. Liczę na dobry sezon, bo wiem na co nas stać. Jeśli ktoś myśli, że po tym sezonie, pożegnamy się z Premier League, to się myli. Walczyliśmy o Premiership jak prawdziwe Tygrysy i teraz tak łatwo się nie poddamy. Mogę nawet powiedzieć, że marzymy o tym, by stać się czarnym koniem tego sezonu. Mam nadzieję na środek tabeli, a nawet na Ligę Europejską, bo wiem, że mamy skład, który może rywalizować z każdym zespołem na świecie. To nie jest tak, że przyszliśmy z Championship i wystarczy nam utrzymanie. Jesteśmy ambitni i chcemy walczyć o wszystko. Liga będzie dla nas najważniejsza, jednak w tym sezonie nie odpuścimy także w FA Cup. Chcemy grać dobrze, w każdych rozgrywkach. Pokażemy na co stać Hull City.
Presezon: Wyruszymy do Hiszpanii. Prezes Assem Allam, był bardzo zadowolony z naszej gry w Championship, oraz z awansu i chciał nam to wynagrodzić podróżą do Hiszpanii. Cieszymy się z takiej możliwości, bo wiemy, że tam będziemy mogli zagrać z najlepszymi ekipami w Europie. Liga Hiszpańska nie jest może zbyt wyrównana, ale są tam bardzo dobre zespoły, które zawsze stawiają dobre warunki. Mamy nadzieję, że to będzie dla nas dobry sprawdzian przed ligą.
Sparingpartnerzy: Zagramy z czterema drużynami z Hiszpanii. Będą to Athletic Club, Espanyol Barcelona, Real Betis, oraz FC Barcelona. Tak, dobrze państwo słyszycie - FC Barcelona. Blaugrana zgodziła się na ten sparing, jednak nie wiadomo jeszcze, czy zagramy z pierwszym zespołem, czy z Barcą "B". Te dwa zespoły są bardzo dobre, więc nawet jeśli zagramy z Barcą "B", będzie to bardzo wymagający sparing. Wiemy już, że zagramy na Camp Nou, to jest pewne, jednak nie wiadomo, z którą Barceloną. Naszym marzeniem jest zmierzyć się z Messim, Neymarem i Xavim, jednak jeśli będziemy musieli zmierzyć się z ekipą Eusebio Sacristána, także będziemy zadowoleni. Nadal trwają negocjacje pomiędzy Hull, a Barceloną. Zobaczymy jak wszystko się potoczy.
Armand Traoré: To bardzo dobry zawodnik, cieszę się, że udało nam się go przekonać do gry dla Hull. Wierzę, że dzięki niemu, nasza defensywa będzie lepsza i będziemy tracić mało bramek. Będziemy mierzyli się z najlepszymi zespołami na świecie, ale wiem, że nasza defensywa dobrze się spisze. Armand pokazał już swoje umiejętności w QPR i mam nadzieję, że w Hull jego gwiazda rozbłyśnie jeszcze mocniej.
Skład: Jak już powiedziałem wcześniej, mamy bardzo dobry zespół. Przyszli nowi zawodnicy, przez co zespół stał się bardziej konkurencyjny. Wszyscy będą musieli dawać z siebie 100% w każdym meczu. U mnie nie ma ulubieńców. Jeśli nie grasz dobrze, siedzisz na ławce, albo na trybunach. To od zawodnika zależy, czy wywalczy sobie miejsce w wyjściowej jedenastce, czy nie.
Ben Amos: To bardzo dobry i młody bramkarz. Kupiliśmy go z myślą o przyszłości, a on o tym wie. W tym sezonie, Ben będzie występował w FA Cup. Jeśli skończymy nasze występy w tych rozgrywkach bardzo wcześnie, będę go wpuszczał w meczach ligowych. Wierzę jednak, że Ben z każdym meczem będzie coraz lepszy i w przyszłym sezonie udowodni swoją klasę. Cieszę się, że mamy go w swoich szeregach.
Sprowadzenie nowego zawodnika: Już nikt nie jest nam potrzebny. Ewentualnie może dojść jakiś junior, ale nic nie obiecuję. Mam dobrych zawodników i nie potrzebuję kolejnych piłkarzy. Jeśli jakaś pozycja będzie potrzebowała wzmocnienia, mamy jeszcze zimowe okienko.
FA Cup: To bardzo trudne rozgrywki, jednak nie tak ważne jak liga. Mam oczywiście nadzieję, że zajdziemy bardzo wysoko, np. do 1/8, ale wiadomo, że każdy zespół chce wygrać. W mojej głowie już maluje się obrazek, w którym moja ekipa podnosi puchar FA Cup, jednak wszyscy wiemy, że będzie bardzo ciężko w każdym meczu. Damy z siebie wszystko, jednak naszym priorytetem jest liga.
Aston Villa: Gramy z nimi w pierwszej kolejce, to bardzo trudny rywal, ale do tego meczu mamy jeszcze sporo czasu. Wiemy jednak, że ten mecz nie będzie należał do najłatwiejszych, jak każdy w Premiership. W drugiej kolejce mierzymy się z Manchesterem United, tak więc terminarz nas nie rozpieszcza. Cieszę się, że możemy zacząć meczem z Aston Villą, bo oni potrafią grać bardzo dobrą piłkę, a to pozwoli mi szybko wykryć błędy, które będzie popełniał mój zespół. Mam jednak nadzieję, że zobaczę więcej tych pozytywnych aspektów w naszej grze. Myślę, że w tym meczu padnie remis, lub minimalnie wygramy. Każdy wynik, inny od przegranej, będzie dla nas sukcesem.
Kto wygra ligę: Hull (śmiech). Tak na poważnie, typuję, że w tym sezonie ligę wygra Manchester United. Nie ma się co oszukiwać. Na tę chwilę, to najlepsza ekipa w Premier League. Mają nowego trenera, ale to nic nie zmienia. Styl gry będzie taki sam, więc sądzę, że nawet Jose Mourinho, który jest świetnym trenerem, nie zdoła zatrzymać lokomotywy o nazwie Manchester United. Jako, że grałem kiedyś w ich szeregach, po cichu im kibicuję. Wiadomo jednak, że jeśli przyjdzie nam się z nimi mierzyć, damy z siebie wszystko. Nie pogniewałbym się oczywiście, gdybyśmy to my wygrali ligę, ale myślę, że w tym sezonie, jest to niemożliwe. Nie chcę przez to powiedzieć, że nasza kadra jest zbyt słaba, nie. Po prostu mamy zbyt mało doświadczenia i ogrania w Premiership.
Po konferencji Steve pozował do zdjęć z domowym trykotem Hull. Następnie udał się do prezesa, Assema Allama, z którym to zjadł kolację w jednej z restauracji w Kingston Upon Hull. Za dwa dni, czyli 15 lipca, Tygrysy wylecą do Hiszpanii, a konkretniej do Madrytu. Tam Hull będzie miało okazję trenować na obiektach treningowych Realu Madryt. Pierwszy sparing Hull rozegra 17 lipca w Bilbao, z Athletic Club, na stadionie tego zespołu. Pełna lista powołanych na tournee zostanie podana na konferencji prasowej, po przybyciu Hull do Madrytu.
-
(http://s23.postimg.org/yv9es62dn/athletic.png)
Już jutro pierwszy mecz presezonu!
Hull City jest już po pierwszym dniu intensywnych, dwóch treningów, na obiektach treningowych Realu Madryt. Dnia jutrzejszego, czyli 17 lipca, o godzinie 18:00 Tygrysy wybiegną na murawę stadionu San Mamés, by rozegrać pierwszy przedsezonowy sparing, z Athletic Club. Wraz z nadejściem nowego sezonu, nastąpiły zmiany nie tylko kadrowe, ale także w taktyce. Jak podaje dziennik The Sun, Hull nie ma już występować w ustawieniu 3-5-2, ale w ofensywnym ustawieniu 4-1-3-2. Co w tym takiego ofensywnego? Otóż jak możemy wyczytać w artykule, angielskiego dziennika, Hull będzie grało szybką piłkę. Steve'owi Bruce'owi ma podobno także zależeć na długim posiadaniu piłki, gdyż twierdzi on, że lepiej jest mieć piłkę, niż za nią biegać. Dodatkowo w ofensywie ma pojawiać się aż do nawet 8 zawodników Hull. Tutaj zaskoczeniem dla innych drużyn mają być skrzydłowi, którzy częściej mają zbiegać w pole karne rywala. Będą jednak oni także odpowiedzialni za rozegranie piłki. Robert Koren, lub inny zawodnik, występujący na tej pozycji, także będzie musiał częściej włączać się do akcji ofensywnych, by wspomóc dwóch napastników. Jeśli natomiast nastąpi sytuacja, w której skrzydłowi będą w środku boiska, lub będą zbyt daleko, by swobodnie rozegrać piłkę w środku pola, do akcji włączać się mają boczni obrońcy, którzy w momencie, gdy Hull będzie przy piłce, będą przejmować role skrzydłowych. Bronić dostępu do brami mają dwaj środkowi obrońcy, a także defensywny pomocnik. Hull będzie broniło więc trzema zawodnikami, a atakowało siedmioma. Od tego sezonu, ma być także stosowany wysoki pressing, który ma skutecznie pomóc w zdobywaniu bramek, szczególnie przeciwko mocniejszym drużynom, gdyż jeśli rywale nie będą mogli spokojnie rozegrać piłki, nie będą mogli także zagrozić bramce Hull.
Nowa taktyka ma zostać wypróbowana w meczu z Athletic. Jak wiadomo, nie będzie to łatwy mecz dla Hull. Zespół z Bilbao to jedna z lepszych drużyn w Hiszpanii. Mimo, iż w sezonie 2012/13 Athletic zajął dopiero 12 pozycję, to wszyscy wiemy, jak ta drużyna potrafi grać, szczególnie przy własnej publiczności. Będzie więc to dobry sprawdzian dla Tygrysów, które w tym sezonie będą mierzyły się z najlepszymi drużynami na świecie, w Premier League.
Nowe ustawienie Hull:
(http://s23.postimg.org/i67yw95sb/jas.png)
Przewidywane składy:
Athletic Club: Iraizoz - Aurtenetxe - Gurpegi - Borja Ekiza - Iraola - Benat - Muniain - De Marcos - Ander Herrera - Susaeta - Aduriz
Hull City: Amos - Traoré - Figueroa - Davies - Rosenior - Huddlestone - Quinn - Koren - Aluko - Boyd - Sagbo
Przewidywany wynik:
Athletic 1:0 Hull
-
(http://s9.postimg.org/mbu6odcrz/muniain.png)
Wynik lepszy od gry
(http://s16.postimg.org/iyi2yfred/1664.png) Athletic Club 2:0 Hull City (http://s16.postimg.org/sx31kx0tx/665.png)
Pierwszy przedsezonowy sparing, miał pokazać kibicom, jak dobrze ich podopieczni są przygotowani do nowego sezonu. Premier League zbliża się wielkimi krokami, a tymczasem Tygrysy pokazały, że ich gra pozostawia wiele do życzenia. Mecz powinien zakończyć się wynikiem, przynajmniej 7:0 dla gospodarzy, jednak dzięki dobrej postawie Steve'a Harpera i Bena Amosa, zakończyło się tylko na 2:0.
Athletic atakowało już od pierwszych minut spotkania. Natomiast Hull pokazało wszystkie swoje słabości. Zbyt wolna gra, niedokładne podania, zero zgrania i dodatkowo okropne błędy w każdej z formacji. Defensywa nie istniała. Athletic nie prowadził do 45 minuty 4:0, tylko dzięki świetnym interwencjom Steve'a Harpera. Steve uległ tylko raz. W 27 minucie, kiedy po podaniu od De Marcosa, sam-na-sam z Harperem wyszedł Muniain. Iker nie zmarnował tej sytuacji i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. 45 minuta i koniec koszaru dla Hull.
Po przerwie zobaczyliśmy sześciu nowych graczy - Amosa, Daviesa, Evansa, Korena, Quinna i Aluko, którzy zmienili odpowiednio: Harpera, Diagne-Faye, Huddlestone'a, Livermore'a, Brady'ego i Boyd'a. Aluko w roli napastnika radził sobie dobrze, jednak nie udało mu się wpisać na listę strzelców, chociaż był tego bliski. Sone zmarnował jednak stuprocentową okazję w 79 minucie, kiedy to wyszedł sam-na-sam z Iraizoz'em. Nigeryjczyk oddał słaby strzał, przez co Iraizoz nie miał problemów z obroną. W 84 minucie, Los Leones ukąsili po raz drugi. Tym razem strzelał Aduriz, a w roli asystującego wystąpił Iker Muniain. Ten drugi podał pomiędzy dwóch obrońców do swojego partnera, który bez problemów pokonał bezradnego w tej sytuacji Bena Amosa. Ostatni gol w tym meczu i ostatnia akcja warta uwagi. Po 6 minutach, sędzia zakończył koszmar Hull.
Steve Bruce szalał przy linii bocznej przez całe spotkanie. Widać było, że jest wściekły z gry swoich podopiecznych. Nikt nie wyobrażał sobie aż tak słabego występu Tygrysów. Teraz trzeba jak najszybciej zapomnieć o tym meczu i przygotowywać się do starcia z Espanyolem Barcelona, które odbędzie się dopiero 21 lipca, o godzinie 21:30 na Estadi Cornellà-El Prat.
"To był koszmar. Popełnialiśmy masę błędów. Gra była zbyt powolna. Nie tak to sobie zaplanowałem. To cud, że nie przegraliśmy wyżej. Wiem co trzeba zmienić, zacznę od ustawienia, widziałem już na treningach, że zawodnicy się gubią, ale myślałem, że jakoś to wyjdzie. Źle myślałem. Dobrze, że jest jeszcze wystarczająco dużo czasu, by wszystko zmienić. Na razie muszę się jednak przespać." - mówił Steve Bruce.
Składy:
Athletic Club: Iraizoz - Aurtenetxe - Gurpegi(C) - Borja Ekiza - Iraola - Benat - Muniain - De Marcos - Ander Herrera - Susaeta - Aduriz
Hull City: Harper(C) - Dudgeon - Figueroa - Diagne-Faye - Rosenior - Huddlestone - Brady - Livermore - Elmohamady - Boyd - Graham
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/bramka.png) Muniain 27' (De Marcos) Aduriz 83' (Muniain)
Zmiany:
Hull: 45' Amos za Harpera, 45' Davies za Diagne-Faye, 45' Evans za Huddlestone'a, 45' Koren za Livermore'a, 45' Quinn za Brady'ego, 45' Aluko za Boyd'a
Athletic: 79' Iturraspe za Aurtenetxe, 85' San Jose za Susaete, 85' Inigo Perez za Muniaina
Opis meczu na pewno będzie wyglądał inaczej - ładniej. Także spokojnie :D
Trochę dłuższy mi ten opis wyszedł niż oczekiwałem - następnym razem postaram się, albo krócej, albo opiszę tak jak mecze ligowe.
-
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/thesun.png)
(http://s8.postimg.org/fwq5ho9it/palackrolewski.png)
Piłkarze zwiedzają Madryt
Dzień po meczu z Athletic, 18 lipca, piłkarze dostali dzień wolny. Wszyscy zawodnicy, korzystając z okazji, wybrali się na zwiedzanie Madrytu. Jednym z miejsc które odwiedzili piłkarze był Pałac Królewski, zbudowany w XVIII wieku, przez Filipa V Burbona. Zaprojektowany został w stylu barokowym, przez włoskiego architekta Filippo Juvarę. Pałac jest oficjalną rezydencją króla Hiszpanii, chociaż król Jan Karol I ani jego rodzina nie mieszka obecnie w pałacu, a w mniejszym Palacio de la Zarzuela na przedmieściach Madrytu. Ma 2800 pomieszczeń, część z nich jest udostępniona dla turystów. Bez wątpienia, obiekt ten największe wrażenie zrobił na Sone Aluko, który mówił, że "ta budowla jest niesamowita. Tyle pomieszczeń w jednym budynku. Dodatkowo pałac, jest pięknie zdobiony. Ogromne wrażenie wywarła na mnie także kopuła, nad królewską kaplicą" - mówił podekscytowany Sone.
Tygrysy zobaczyły także katedrę Almudena, arenę Las Ventas, na której odbywają się walki byków, stadion Vincente Calderón oraz Santiago Bernabéu i wiele innych atrakcyjnych miejsc w Madrycie.
(http://s8.postimg.org/hd1nztcfp/fans.png)
Mecz z Espanyolem zbliża się wielkimi krokami
Do meczu z Espanyolem pozostały jeszcze 3 dni, więc sztab szkoleniowy Hull chce opracować jak najlepszą taktykę na to spotkanie. W czasie, gdy piłkarze dostali dzień wolny, Steve Bruce, wraz z współpracownikami spotkał się w jednej z sal hotelowych, by opracować nowy system gry. Jak podaje dziennik "The Sun" Hull ma zagrać w tym meczu systemem 3-4-3. Steve Bruce znowu chce zagrać bardzo ofensywnie i tak samo jak w poprzednim spotkaniu, spróbować zastosować wysoki pressing i długie utrzymywanie się przy piłce. Hull ma także swobodniej poruszać się po boisku. Zawodnicy mają wymieniać się pozycjami, przy tym nie gubiąc się na boisku. Widzimy zatem, że Steve chce wprowadzić podobny styl, jakim gra FC Barcelona. Sam szkoleniowiec nie zgadza się z tym stwierdzeniem, mówiąc: "Nie chcemy grać jak Barcelona, bo to niemożliwe. Chcemy grać po prostu szybką, ofensywną piłkę. Chyba wszyscy zgodzimy się z tym, że kto ma piłkę, nie musi za nią biegać, więc mniej się męczy. Dlatego posiadanie piłki jest dla mnie ważne."
Jeszcze ważniejszym zadaniem dla sztabu szkoleniowego Hull, jest przygotowanie fizyczne zawodników. W ostatnim meczu mogliśmy oglądać powolne poruszanie się po murawie, tak jakby zawodnicy biegali pierwszy raz od kilku miesięcy. Szybkość i wytrzymałość to podstawa w dzisiejszym futbolu, jednak tego wszystkiego brakowało Tygrysom.
Podania - w tym aspekcie Hull także musi się poprawić. W ostatnim meczu, mogliśmy oglądać masę niecelnych zagrań, które skutkowały groźnymi kontratakami gospodarzy. Na całe szczęście posada golkipera jest bardzo dobrze obsadzona, więc Hull nie straciło tylu bramek, ile okazji miał Athletic.
Espanyol to silna ekipa, więc jeśli Hull nie chce przegrać kolejnego spotkania, musi wyjść na boisko w stu procentach skoncentrowane i zmotywowane do gry. Nie chcemy przecież zobaczyć tej samej drużyny co w meczu z Athletic. Chcemy zobaczyć drużynę, która ma zawojować Premier League.
Wszyscy mamy nadzieję, że 21 lipca, o 21:00 zobaczymy zespół, który będzie walczyć o najwyższe cele w Premier League, a nie drużynę do bicia. Przed Tygrysami jeszcze sporo pracy, by dojść do optymalnej formy, jednak sezon przygotowawczy jest na całe szczęście dość długi i miejmy nadzieję, że Tygrysom starczy czasu, aby dobrze przygotować się na nowy sezon i nie dać plamy w lidze.
Przewidywana formacja Hull na mecz z Espanyolem:
(http://s8.postimg.org/yns2ru439/sklads.png)
Przewidywane składy:
R.C.D Espanyol Barcelona: Casilla - Capdevilla - Sidnei - Colotto - Felipe Mattioni - C. Gomez - V. Sanchez - Simao - Albin - Stuani - Sergio Garcia
Hull City: McGregor - Traoré - Chester - Rosenior - Huddlestone - Livermore - Cairney - Koren - Quinn - Sagbo - Aluko
-
(http://s10.postimg.org/70pvya3ih/hull.png)
Było dobrze, mogło być lepiej
(http://s12.postimg.org/tzlctltvx/tsa.png) R.C.D Espanyol Barcelona 0:2 Hull City (http://s12.postimg.org/efdz32jrh/image.png)
W drugim spotkaniu sparingowym, Hull podejmowało Espanyol. Tygrysy w ostatnim spotkaniu, po kiepskiej grze, przegrały z Athletic Bilbao 2:0, więc teraz oczekiwało się, że Hull zagra o wiele lepiej i pokaże, że nie przypadkiem znalazło się w Premier League.
Grę rozpoczęli gospodarze, jednak to goście szybko przejęli kontrolę nad spotkaniem. Nowe ustawienie (3-4-3) przynosiło pozytywne efekty. Hull potrafiło na dłużej utrzymać się przy piłce, a ponadto dobrze rozegrać i stworzyć sytuację zagrażającą bramce Espanyolu. Gospodarze w pierwszej połowie praktycznie tylko się bronili. Hull było skoncentrowane i to Hull atakowało. Bramka była tylko kwestią czasu. Mimo ogromnej przewagi Tygrysów, to Espanyol mógł wyjść pierwszy na prowadzenie, jednak bramka Albina z 33 minuty, nie została uznana przez sędziego, który stwierdził, że był spalony. Już 2 minuty później, to Tygrysy cieszyły się z bramki. Boyd zagrał ze skrzydła do Matty'iego Fryatt'a, który strzałem zza pola karnego zaskoczył Casillę, tym samym, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. Już 10 minut później, Fryatt świętował swojego drugiego gola. Po zamieszaniu w polu karnym Espanyolu, do piłki dopadł właśnie Fryatt, który prostym strzałem, w dolny róg, pokonał Casillę po raz drugi. Już nic więcej się nie wydarzyło i do przerwy goście prowadzą 2:0.
Druga połowa, to zmiana ustawienia Hull na 4-5-1. W drugiej części spotkania, Hull także radziło sobie dobrze, jednak Espanyol miał nieco więcej swobody, niż w pierwszej części meczu. Zmiana ustawienia podziałała negatywnie na Tygrysy, które lepiej radziły sobie w formacji 3-4-3. Mimo wszystko, Hull nadal stwarzało sobie sytuacje podbramkowe - brakowało tylko skuteczności. Espanyol natomiast nie mógł poradzić sobie ze szczelną defensywą Tygrysów. Najlepszą okazją na strzelenie bramki przez gospodarzy, był rzut karny w 86 minucie. Wtedy to, Chester sfaulował w polu karnym Albina. Do futbolówki podszedł Sergio Garcia, jednak przestrzelił. W 88 minucie, z rzutu wolnego, z 28 metrów, próbował jeszcze Huddlestone, jednak strzelił za bardzo w bok. Ostatni gwizdek sędziego i Hull wygrywa 2:0.
Dobre spotkanie w wykonaniu Hull City. Jest jeszcze wiele aspektów do poprawy, w szczególności skuteczność, jednak gra Tygrysów mogła się podobać.
Składy:
(http://s22.postimg.org/5n56n0tyl/1725.png) R.C.D Espanyol Barcelona: Casilla - Capdevilla(C), Sidnei, Colotto, Felipe Mattioni - V. Sanchez, Javi Lopez - Simao, S. Tejera, Albin - Sergio Garcia
(http://s23.postimg.org/hkcw1p7mf/665.png) Hull City: McGregor - Traoré, Chester, Rosenior - Huddlestone, Livermore, Cairney, Koren(C) - Boyd, Fryatt, Aluko
Bramki:
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/bramka.png) Matty Fryatt 33' (Boyd)
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/bramka.png) Matty Fryatt 43'
Kartki:
(http://i.imgur.com/HMxxv.png) Chester 86'
Zmiany:
45' Boyd (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Figueroa
45' Cairney (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Quinn
45' Fryatt (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Sagbo
59' Felipe Mattioni (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Javi Lopez
59' Capdevilla (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Fuentes
59' David Lopez (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) C. Gomez
59' Simao (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Stuani
59' McGregor (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Amos
59' Aluko (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Elmohamady
71' V. Sanchez (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Lanzarote
74' Livermore (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Meyler
W opisie meczu, więcej szczegółów będzie, w meczach ligowych. A jeśli chodzi o całość, to graficznie mi się to nie za bardzo podoba.. Postaram się wymyślić coś innego..
-
#11
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/thesun.png)
(http://s13.postimg.org/gvknxgo4n/proschwitz.png)
Proschwitz: Chcę odejść
Jak informuje oficjalna strona klubu, Nick Proschwitz (na grafice drugi od lewej), po rozmowie z trenerem, poprosił o transfer do innego klubu. Niemiecki napastnik jest niezadowolony z tego, że nie wystąpił w żadnym meczu sparingowym. Wydaje się, że decyzja Niemca jest nierozsądna, gdyż pozostały jeszcze dwa mecze sparingowe, a także liga i Nick mógłby jeszcze znaleźć się w wyjściowej jedenastce wiele razy. Klamka jednak zapadła i teraz poszukuje się nowego klubu dla Nicka. "Rozmawiałem z trenerem i dowiedziałem się, że jeśli zostanę, może będę grał, wszystko zależy od formy mojej i moich kolegów. Nie ma więc pewności, że będę grał. Trener powiedział mi, że jeśli chcę odejść, on to uszanuje i nie będzie mi niczego utrudniał. Chcę mieć pewność, a nie nadzieję, że będę grał, dlatego zdecydowałem się na transfer. Teraz tylko poczekam na oferty, a jeśli ich nie będzie, zostanę w Hull do zimy." - powiedział Proschwitz, dla oficjalnej strony klubu. Nie wiadomo jeszcze, czy zostanie sprowadzony jakiś zawodnik, w miejsce Nick'a. Wszyscy jednak wiemy, po meczach sparingowych, że przydałby się napastnik, który potrafiłby wykorzystać swoje okazje, bo jak na razie, skuteczność napastników Hull nie zachwyca.
Nick ma 26 lat, a barwy Tygrysów reprezentuje od poprzedniego sezonu. Hull City zapłaciło za zawodnika 2,6 mln funtów. Czy po dopiero pierwszym swoim sezonie w Hull, Nick odejdzie? A może jednak zmieni zdanie i nadal będzie reprezentował Tygrysy? Tego dowiemy się niebawem.
(http://s13.postimg.org/9r2uofgvb/sociedadfans.png)
Przygotowania na Sociedad
25 lipca, o godzinie 16:30 Hull City zawita na Estadio Anoeta, by w trzecim spotkaniu przedsezonowym, zmierzyć się z Realem Sociedad. Ekipa gospodarzy w zeszłym sezonie ligowym spisywała się bardzo dobrze i w tym roku powalczy o Ligę Mistrzów. Będzie to niewątpliwie bardzo trudny rywal dla Hull City, które wciąż testuje nowe ustawienia. Jagoba Arraste - szkoleniowiec gospodarzy, zapowiada, że jego zespół zagra na 100%, dlatego też Hull musi zagrać także na maksimum swoich możliwości, by nie dać plamy. Przewiduje się, że Tygrysy wystąpią w tym meczu w formacji 4-4-2. Do tej pory zespół z Kingston Upon Hull najlepiej spisywał się w formacji 3-4-3 i niewiele gorzej w ustawieniu 4-5-1. Przewiduje się, że w spotkaniu z Blaugraną, może zostać zastosowane ustawienie 4-1-3-2, czyli to samo co w meczu z Athletic, jednak w mniej ofensywnym wydaniu. Skupmy się jednak na meczu z Realem. Ustawienie 4-4-2, ma być ostatnim, które przetestują Tygrysy, nie wiadomo jednak, czy Hull zagra w tej formacji całe 90 minut, czy może po pierwszych 45 minutach, Steve Bruce wprowadzi małe zmiany. Jeśli chodzi o składy, to największą niewiadomą jest pozycja bramkarza. W dwóch ostatnich spotkaniach, od pierwszych minut zaczynali dwaj różni bramkarze. Teraz wszyscy stawiają, że od pierwszych minut wystąpi Ben Amos, który do tej pory, wchodził z ławki rezerwowych w każdym meczu i zawsze grał bezbłędnie. W środku defensywy szansę dostać mają McShane i Bruce, natomiast po bokach obrony prawdopodobnie zagrają Dudgeon i Chester. W środku pola wystąpić mają Fathy i Meyler, a na skrzydłach Quinn, oraz Elmohamady. W napadzie powinniśmy ujrzeć Aluko oraz Fryatt'a. Nic jednak nie jest jeszcze pewne i zapewne w meczu, ujrzymy inny skład, niż ten, który został przedstawiony powyżej.
Chyba każdy kibic Hull liczy na to, że w tym spotkaniu Hull pokaże swoją najlepszą wersję i nikt nie będzie musiał kryć twarzy w dłoniach, po błędach Tygrysów, czy po straconych bramkach.
Ustawienie Hull na mecz z Sociedad:
(http://s13.postimg.org/cjw28gh7r/na_sociedad.png)
Przewidywane składy:
Real Sociedad: Bravo - De La Bella, I. Martinez, Mikel Gonzalez, C. Martinez - Elustondo, R. Pardo - C. Vela, Zurutuza, Griezmann - Ifran
Hull City: Amos - Dudgeon, McShane, Bruce, Chester - Quinn, Meyler, A. Fathy, Elmohamady - Aluko, Fryatt
-
#12
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/thesun.png)
(http://s9.postimg.org/j7b92kk5r/ronaldinho.png)
Ronaldinho zawita na KC Stadium?
"Hull pozyska giganta?" - tak właśnie zatytułowany został nowy numer angielskiego dziennika "The Sun". Dziennikarze tej gazety twierdzą, że Steve Bruce, w miejsce Nick'a Proschwitz'a chce ściągnąć... Ronaldinho! Brazylijski napastnik znany jest ze swojego geniuszu piłkarskiego. Mimo, że od 2011 roku, nie możemy oglądać Ronniego na boiskach europejskich, to i tak słyszy się o nim same dobre rzeczy. W tym roku, wraz ze swoim Atlético Mineiro zdobył Copa Libertadores. Podobno angielski szkoleniowiec Tygrysów chce ściągnąć zawodnika doświadczonego, który w pojedynkę będzie potrafił rozstrzygnąć losy spotkania, a ponadto będzie umiał wykorzystywać wszystkie nadarzające się okazje. Dodatkowo Steve ceni Ronaldinho za jego charakter. Wiecznie uśmiechnięty Brazylijczyk swoim zachowaniem, potrafi zmotywować do gry nawet największego pesymistę i właśnie na to liczy też Bruce. Przypomnijmy, że Ronaldinho grał także w FC Barcelonie, a jeśli Hull zdoła w miarę szybko zamknąć operację transferu, może okazać się, że Ronnie ponownie będzie mógł zobaczyć się ze swoimi byłymi kolegami. Czy jednak Brazylijczyk będzie chciał porzucić swoją ojczyznę, by wrócić do Europy? Czy Hull City sięgnie głęboko do swojej sakiewki, by wyłożyć spore pieniądze za napastnika? Czy warto jednak ściągać 33-letniego Ronaldinho? Prawdą jest, że w Brazylii ten piłkarz gra wyśmienicie. Dodatkowo świetnie wykorzystuje rzuty wolne. Nie wiadomo jednak, czy w Europie Ronnie także będzie błyszczał.
Jak na razie żadna ze stron nie wypowiedziała się na temat ewentualnego transferu. Czy Ronaldinho zasili szeregi Hull? Tego dowiemy się niebawem.
-
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/thesun.png)
(http://s21.postimg.org/700ssvuhj/ronnie.png)
"To byłaby fajna przygoda..."
Kilka dni temu, w mediach pojawiła się informacja o możliwości przejścia wielkiego Ronaldinho, do Hull City. W Atlético Mineiro Ronnie radzi sobie świetnie i wszyscy liczą na to, że Ronaldinho przywdzieje koszulkę Tygrysów i ponownie będzie czarował na boiskach Europy. Całą sytuację skomentował sam Ronaldinho mówiąc, że "Jeśli Hull się mną interesuje, to fajnie. Świetnie, że są kluby, które Cię doceniają i które chciałyby, żebyś zagrał w ich szeregach. Jak na razie nie wpłynęła jeszcze żadna oferta. Jeśli takowa będzie, na pewno ją rozważę, bo codziennie myślę o Europie. W Brazylii czuję się świetnie, mam tu przyjaciół, rodzinę, jestem w domu. Ponowna gra w Europie, w lidze angielskiej, to byłaby fajna przygoda. Hull? To dobry zespół. Awansowali do Premier League, mają skład z potencjałem i mogą powalczyć o wiele. Czy do nich dołączę? Nie wiem." - mówił Brazylijczyk.
Na ulicach Kingston Upon Hull już możemy zobaczyć kibiców, którzy chodzą w koszulkach Hull, z naklejonym nazwiskiem "Ronaldinho". Jeden zaczepiony na ulicy kibic, mówił, że: "...jeśli Ronaldinho dołączyłby do Hull, to byłoby coś niesamowitego. Jestem pewien, że on strzeliłby masę goli dla naszego zespołu. Ronnie to geniusz. Mimo swojego wieku i tak gra genialnie. Liczę, że Hull go ściągnie."
Steve Bruce mówił natomiast bardzo tajemniczo: "Ronaldinho? To świetny zawodnik. Czy się nim interesujemy? Być może. Czy go ściągniemy? Może tak, a może nie, na pewno dowiecie się państwo pierwsi, jeśli będzie jakiś transfer."
Atmosfera jest napięta. Wszyscy liczą, że legenda Barcelony, zagra w Hull. Czy jednak sam Ronaldinho porzuci swoją ojczyznę, dla Anglii?
Już jutro Hull zagra na Estadio Anoeta z Realem Sociedad, dlatego na razie należy modlić się o dobry wynik w tym spotkaniu i o dobrą grę Hull, a potem o ewentualny transfer Ronaldinho.
-
No no ... Widzę Hull przygotowuje nowy " Wielki " transfer . Mam nadzieje ,że uda Ci się go ściągnąć i ,że pokaż co umie w lidze angielskiej :D
-
#14
(http://s24.postimg.org/5l01vlx3p/bruce.png)
Zabrakło skuteczności
(http://s24.postimg.org/cmxzht0ph/image.png) Real Sociedad 3:2 Hull City (http://s24.postimg.org/wt1hgowd1/image.png)
To już przedostatnie starcie Tygrysów w presezonie. W tym meczu, testowane było ustawienie 4-4-2.
Już przed spotkaniem wiadomo było, że Sociedad będzie bardzo trudnym rywalem Hull. Ekipa, która walczy o Ligę Mistrzów, do spotkania przystąpiła w mocnym składzie, tym samym pokazując, że liczy się tylko zwycięstwo.
Spotkanie dobrze rozpoczęli goście, bo już w 10 minucie, szansę na bramkę miał Boyd, jednak strzelił za lekko. Na boisku widać było przewagę jednego zespołu, a tą drużyną było... Hull City. Tygrysy nie potrafiły jednak wykorzystać swoich okazji, a jak wiadomo, niewykorzystane okazje się mszczą. Tak było i tym razem. W 17 minucie Agirrtexe wychodzi sam-na-sam z Amosem i nie daje młodemu Anglikowi żadnych szans, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. Pierwszy strzał i od razu bramka. Po wielu okazjach dla Hull - niewykorzystanych, kolejny cios zadali gospodarze. W 31 minucie, Elustondo wrzuca w pole karne, piłka odbija się jeszcze od Bruce'a i trafia pod nogi Chory'ego Castro, który potężnym strzałem nie daje szans Amosowi. 2:0. Do końca pierwszej połowy kolejne okazje marnowali goście i do szatni Hull schodziło, przegrywając dwoma bramkami.
Druga część spotkania rozpoczęła się od błyskawicznie zdobytego gola dla Hull. Wszystko zaczęło się od Fryatt'a, który podał do Aluko, a ten wyłożył futbolówkę zbiegającemu ze skrzydła Quinn'owi, który w sytuacji sam-na-sam z golkiperem gospodarzy, nie pomylił się i umieścił piłkę w siatce. Irlandczyk dopiero co wszedł na boisko, a już wpisał się na listę strzelców. Radość z bramki kontaktowej nie trwała długo. 7 minut po bramce Quinn'a, gola dla Sociedad strzelił Xavi Prieto, który znalazł się sam-na-sam z bramkarzem już na 23 metry przed bramką gości. Amos popełnił błąd wychodząc do Xabiego, który strzelił obok interweniującego Anglika. Już minutę później było 3:2. Elmohamady popędził skrzydłem, podał do Fathy'iego, który mocnym strzałem zza pola karnego, nie dał szans golkiperowi Realu. Do końca meczu wszyscy wierzyli, że Hull zdoła strzelić jeszcze jedną bramkę i mogło tak się stać, jednak brakowało skuteczności. Hull, na własne życzenie, przegrywa z Realem Sociedad 3:2.
Liczba strzałów: 14 (7 celnych) dla Hull i 7 (4 celne) dla Sociedad.
Składy:
(http://s21.postimg.org/w8tt086r7/1742.png) Real Sociedad: Bravo - Jose Angel, Ansotegi, Mikel Gonzalez, C. Martinez - M. Bergara, Elustondo - Chory Castro - Xabi Prieto(C), Griezmann - Agirretxe
(http://s23.postimg.org/hkcw1p7mf/665.png) Hull City: Amos - Traoré, McShane, Bruce, Chester - Boyd, Evans, Fathy, Elmohamady - Aluko(C), Sagbo
Bramki:
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/bramka.png) Agirretxe 17' (Griezmann)
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/bramka.png) Chory Castro 31'
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/bramka.png) Quinn 46' (Aluko)
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/bramka.png) Xabi Prieto 53' (Agirretxe)
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/bramka.png) A. Fathy 54' (Elmohamady)
Kartki:
(http://i.imgur.com/HMxxv.png) Bruce 90'
Zmiany:
45' Elustondo (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) R. Pardo
45' Evans (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Koren
45' Boyd (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Quinn
45' Sagbo Mattioni (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Fryatt
53' Griezmann (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Zurutuza
71' A. Fathy (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Huddlestone
71' Elmohamady (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Brady
83' Mikel Gonzalez (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) I. Martinez
59' Aluko (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Elmohamady
71' V. Sanchez (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Lanzarote
74' Livermore (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Meyler
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/thesun.png)
(http://s24.postimg.org/bagafx39x/ronie.png)
Ronaldinho nie dla Hull
Jak podaje "The Sun" Ronaldinho odrzucił ofertę Hull City. Steve Bruce proponował Ronniemu podstawowy skład, koszulkę z numerem dziesięć, a także opaskę kapitańską, jednak Ronaldinho nie przyjął oferty. Ronniemu nie chodziło jednak o zarobki czy jakikolwiek inny aspekt. Brazylijczyk przemyślał całą sytuację i stwierdził, że nie chce wyjeżdżać ze swojego kraju. Przenosiny nie wchodziły także w grę, gdyż Ronaldinho nie chciał ponownie opuszczać rodziny i przyjaciół, których ma w Brazylii, a także dlatego, że Ronnie dobrze czuje się w swoim obecnym klubie. Dla "ESPN" Ronaldinho powiedział: "Hull to na prawdę dobry zespół. Mają szansę na to, by wiele osiągnąć, jednak ja nie chcę się tam przenosić. Czuję, że Europa, to ten etap, który jest już za mną i nie powinienem do niego wracać. Jestem szczęśliwy w Brazylii i chcę tu dalej żyć i grać. Mam tu rodzinę, przyjaciół i wszystko czego tylko zapragnę. Ponadto boję się, że w Premiership nie dałbym sobie rady."
Tak więc Tygrysów nie zasili genialny Brazylijczyk. Steve Bruce zapowiada jednak, że transfer napastnika będzie na pewno, a Nick Proschwitz jest już prawie zakontraktowany przez jeden z zespołów z Championship. Osoby z otoczenia Bruce'a mówią, że do Hull przybędzie dwóch Brazylijczyków. Jedna, była wielka gwiazda, która boryka się z wieloma problemami życiowymi i drugi młodziak, który będzie zastępcą Proschwitz'a. Steve chce doprowadzić starszego z Brazylijczyków do porządku, zająć się nim i sprawić, by ten ponownie, z radością wbiegł na boisko i jeszcze przez kilka lat cieszył się futbolem. Kto przyjdzie? Zapewne dowiemy się niebawem.
-
#15
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/thesun.png)
(http://s11.postimg.org/qhh7pv5cz/burnley.png)
Proschwitz w Burnley
To już pewne. Oficjalna strona klubu podaje, że Nick Proschwitz w sezonie 2013/14 będzie reprezentował barwy Burnley FC. Grający z numerem 33 zawodnik sam poprosił o transfer, ponieważ nie odpowiadało mu jego miejsce w zespole. Nick skarżył się na małą liczbę występów w presezonie i po rozmowie z trenerem, postanowił, że pragnie zmienić otoczenie. Burnley wykorzystało chęć odejścia z Hull zawodnika i złożyło ofertę opiewającą na 1,3 mln Euro, czylo i 200 tys. Euro mniej, niż rynkowo warty jest Proschwitz. Zawodnik wpłynął jednak na Hull, by zaakceptowało ofertę. Dyrekcja przystała na prośbę Nick'a i tak, Niemiec stał się zawodnikiem The Clarets.
"Klub nie robił mi problemów jeśli chodzi o transfer, za co bardzo dziękuje. Chciałem również podziękować Hull za ten rok. Czułem wielkie wsparcie kibiców, a także kolegów z szatni. Atmosfera była wspaniała. Dziękuje wszystkim, którzy we mnie wierzyli i którzy mnie wspierali. To był bardzo szczęśliwy sezon w mojej karierze. Teraz staję na nowej drodze i mam nadzieję, że razem z Burnley awansuję do Premiership." - mówił dwudziestosiedmioletni Niemiec.
Nick na pewno będzie sporym wzmocnieniem dla Burnley, które w tym sezonie chce powalczyć o awans do Premiership, a to będzie bardzo trudne.
(http://s11.postimg.org/k2i6t6yn7/remy.png)
QPR straci kolejnego zawodnika na rzecz Hull?
Jak podaje "The Sun" Hull City jest podobno zainteresowane Loïc Rémy'm z Queens Park Rangers. Loïc ma 26 lat i występuje na pozycji napastnika, a do QPR przeszedł w tym sezonie z Olympique Marsylia. Queens Park Rangers chce jednak wypożyczyć Rémy'iego, w którym Steve widzi podobno napastnika pierwszego składu. Loïc byłby zapewne bardzo dobrym wzmocnieniem, gdyż już w Marsylii pokazał, że stać go na wiele. Strzelił 21 bramek w 57 meczach. Steve Bruce zapowiadał, że ściągnie dwóch napastników, jednego po 30, który ma wracać do świata futbolu i być stopniowo wprowadzany do pierwszej drużyny Tygrysów i drugiego, młodego, który z miejsca stałby się ważnym zawodnikiem. Nikt jednak nie wierzy w to, że Bruce ściągnie zawodnika, którego najpierw będzie trzeba odbudować psychicznie, a potem fizycznie, dlatego też mówi się o tym, że Hull powalczy o Rémy'iego.
Jak na razie, żadna ze stron nie skomentowała tej plotki.
(http://s11.postimg.org/y7nzv07oj/rafinha.png)
Rafinha zasili Hull?
Ten piłkarz ma dopiero 20 lat, jednak już pokazuje, że warto na niego postawić. Steve Bruce jest podobno poważnie zainteresowany tym zawodnikiem. Mowa o Rafaelu Lima Pereira - "Rafinhi". Ten prawonożny napastnik, jest zawodnikiem brazylijskiego Flamengo. Steve Bruce jest zachwycony szybkością tego piłkarza. Dodatkowo Rafael gra bardzo mądrze i dużo widzi. A co najważniejsze - ma ciąg na bramkę. Mówi się o tym, że właśnie o nim mówił Bruce, jako o "młodziaku", który miałby z miejsca wskoczyć do składu Hull. Czy jednak Rafinha zdecyduje się na tak odważny krok, jakim jest gra w najlepszej i najbardziej konkurencyjnej lidze na świecie? Czy Rafinha pójdzie w ślady swojego rodaka - Neymara i tak jako on zdecyduje się na grę w Europie? Tego dowiemy się niebawem - na pewno przed meczem z FC Barceloną. Możliwe jest, że jeśli dojdzie do transferu, Rafael wystąpi w meczu przeciwko Blaugranie.
-
#16
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/thesun.png)
(http://s16.postimg.org/5feffzmat/adriano.png)
Bruce zwariował - tego transferu nie spodziewał się nikt!
"Zwariował", "Bruce postradał zmysły" - takimi tytułami opatrzone były nagłówki czołowych, angielskich gazet. Wydawać by się mogło, że transfery takiego małego klubu jak Hull, nie interesują nikogo, jednak jeśli przychodzi taki zawodnik, nie można o tym nie wspomnieć. Dzisiejszego ranka, świat obiegła zaskakująca informacja. Adriano Leite Ribeiro wraca do futbolu, a konkretniej będzie grał w Hull City. Jak informuje Hull Daily Mail, Brazylijczyk otrzyma pomoc psychologa, a także fizjoterapeuty, który pomoże mu schudnąć, gdyż Adriano boryka się z nadwagą. Na razie, Ribeiro będzie występował w drużynie rezerw, a z czasem, będzie stawał się coraz ważniejszą częścią zespołu Steve'a Bruce'a.
Przypomnijmy, że Adriano był bardzo kontrowersyjną postacią. Grał w takich klubach jak Inter Mediolan, Fiorentina, Parma, czy AS Roma. Adriano popadł jednak w spore problemy. Zaczął nadmiernie spożywać alkohol i strasznie przytył, przez co w 2012 roku został zwolniony z Corinthians. Był nawet oskarżony o postrzelenie swojej partnerki, w noc, kiedy wracał z nią, z imprezy. Teraz jednak Brazylijczyk ma się poprawić. Były zawodnik Parmy, Interu Mediolan i AS Roma będzie jadł jedynie posiłki przygotowane przez dietetyków oraz ćwiczył trzy razy dziennie. Nakazano mu także całkowitą rezygnację z alkoholu.
"Musieliśmy podjąć tak drastyczne środki, ponieważ tylko dzięki większej kontroli nad jego sposobem odżywiania oraz spędzania wolnego czasu możemy przywrócić go do dobrej formy" - powiedział trener przygotowania fizycznego Hull, który poinformował, że 31-letni piłkarz przyjął decyzję klubu ze zrozumieniem.
"Chcemy zrobić wszystko, co będzie najlepsze dla niego oraz dla nas" - tłumaczył trener Tygrysów Steve Bruce.
Steve Bruce zapowiedział również, że jeśli Adriano będzie nadal spożywał alkohol, nawet w drobnych ilościach, jego kontrakt zostanie natychmiast rozwiązany. Planuje się, że Ribeiro będzie gotowy do gry w pierwszej drużynie, na początku stycznia. Gdy jednak Adriano grał w Flamengo w 2012 roku, zdarzało się, że nie pojawiał się na treningach, dlatego teraz, wszyscy kibice Hull boją się, że będzie tak samo. Jeśli jednak Adriano schudnie, a jego życie osobiste się ustabilizuje, a co najważniejsze - dojdzie do optymalnej formy fizycznej, może stać się najlepszym zawodnikiem Hull.
(http://s16.postimg.org/dwdxqwqzp/rafinhas.png)
Miało być dwóch i są. Hull stawia na Brazylijczyków!
Przewidywało się, że może dojść do tego transferu. Nikt nie był jednak do końca pewny, czy niespełna 20-letni Rafinha odważy się na tak duży krok w swojej karierze. Teraz wszyscy już wiemy, że od sezonu 2013/14 to młody Rafael Lima Pereira będzie od zdobywania bramek w Hull. Jak wiadomo, Tygrysy borykają się ze słabą skutecznością, dlatego presja, która spada na tego młodziutkiego zawodnika jest ogromna, czy Rafinha sobie z tym poradzi? Wszyscy wiemy, jak presja może zniszczyć zawodnika. Rafael to świetny zawodnik, jednak jeśli przygniecie go presja, może już nigdy nie zagrać na wysokim poziomie, a tego nie chce nikt. Najlepszym przykładem jest Alexis Sanchez z Barcelony. W Udinese grał znakomicie. Jednak, gdy przyszedł do Barcelony nie potrafił się odnaleźć. Dopiero od niedawna, Chilijczyk pokazuje na co go stać. W Hull wszyscy chcą, by Rafinha z miejsca stał się ważnym zawodnikiem zespołu, a tego nie można wydawać od takiego młodego piłkarza. Steve Bruce tak skomentował ten transfer:
"Rafael to świetny zawodnik i wszyscy o tym wiemy. Nie możemy jednak od niego zbyt wiele wymagać na samym początku. Jest nowy i bardzo młody. Musi zaadaptować się w naszym klubie. Z początku na pewno nie będę nakładał na niego zbyt wielkiej odpowiedzialności, jednak nie odeślę go do zespołu rezerw. Rafinha będzie grał, jeśli będzie czuł się dobrze. Nie chcę, by grali Ci zawodnicy, którzy są spięci i boją się wyjść na boisko, żeby czasem nie zostali wygwizdani. Jestem pewny, że z Rafaelem będzie mi się dobrze pracowało, to dobry gracz i mam nadzieję, że udowodni to w moim zespole."
"Hull to świetny zespół z wielkim potencjałem. Mam nadzieję, że dane mi będzie triumfować razem z Tygrysami i, że strzelę tu wiele bramek. Steve Bruce to znakomity trener. Rozmawiałem z nim przez telefon. Był dla mnie jak drugi ojciec. Cieszę się, że mogę dołączyć do Tygrysów." - mówił młodziutki Rafinha.
Przewiduje się, że Rafinha zagra już z Barceloną. Obecnie Brazylijczyk jest w drodze do Madrytu, gdzie spotka się z kolegami z drużyny i gdzie przejdzie badania medyczne. Jego rodak Adriano, uda się do Kingston Upon Hull i tam będzie realizował swój plan przygotowawczy.
Wypowiedzi i kawałek tekstu, pod transferem Adriano zaczerpnąłem stąd: http://www.sportowefakty.pl/pilka-nozna/266899/brazylijski-pilkarz-adriano-walczy-z-nadwaga
-
Adriano?! Masz jaja ziomuś :D Mam nadzieję, że go odbudujesz i sprawisz, by stał się świetnym piłkarzem! :D
-
Właśnie kurde, na drugim forum go nie chcą i już kończę powoli jego losy... Szkoda, no ale wiesz.. nie chciałem przez jeden transfer stracić ludzi :D
-
No to czekam na mecz z Adriano w składzie ;)
-
Niestety nie będzie żadnego z jego udziałem :D Miałem świetny plan, jak go wprowadzać do gry i w ogóle, byłoby tak świetnie, bo opisywałbym po kolei jego pracę itd... A wyszła z tego wielka dupa, bo większość skrytykowała :D
-
Przecież to twoja kariera, więc możesz sobie nawet i C.Ronaldo kupić :D
-
Niby tak.. Ale kurde nie chcę stracić czytelników. A pisać sam do siebie, to wiesz.. :D A z tym Adriano to miałem plan wprowadzić go w połowie sezonu. Teraz chciałem opisywać jego problemy i ogólnie... No fajnie by było :D Chyba, że jeszcze to wszystko odkręcę xd Ale to zobaczymy :D
-
Walić takich czytelników. Pomyśl co by się stało gdyby naprawdę kolo poszedł do Hull...poza tym większość "karierowiczów" pisze je dla własnej przyjemności.
Btw. widowni nie stracisz, bo ja będę czytał.
-
To motywuje mnie do robienia tego co chcę i lubię, a nie podporządkowywania się głosom innych :P Dzięki :D
#17
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/thesun.png)
(http://s14.postimg.org/8gdimx1pt/adrianos.png)
"Ten transfer to porażka!"
Kibice Hull są niezadowoleni z transferu Brazylijczyka Adriano Leite Ribeiro. Jak dowiedział się reporter "The Sun" w Kingston nikt nie zareagował pozytywnie na transfer Adriano. Większość kibiców straciło zaufanie do Bruce'a, co potwierdza ankieta, którą przeprowadziło Hull Daily Mail. Według tej gazety, aż 65% kibiców nie podoba się sposób w jaki prowadzi drużynę Steve Bruce. 30% osób jest zadowolonych z trenera, natomiast 5% nie ma zdania na ten temat. Dziennikarze wyszli więc na ulice i zaczepiali pojedynczych kibiców Hull, by Ci powiedzieli co myślą o transferze Brazylijczyka, który ma odbudować swoją formę w Hull.
"Adriano może co najwyżej się w maskotkę przebierać i biegać przed meczem, nie wiadomo czy się nie zmęczy przypadkiem. Nie będzie z niego żadnego pożytku!" - mówił jeden z fanatyków Tygrysów. "Ściągając takiego zawodnika, trzeba mieć coś nie tak z głową. My nie chcemy grubasów i pijaków, którzy mają odbudowywać swoją karierę! My chcemy zawodników, którzy pomogą Hull w utrzymaniu się w lidze!" - kontynuował zdenerwowany Tim.
"Opieka psychologa i fizjoterapeuty? Przywrócenie go do formy? To śmieszne! Dlaczego akurat to Hull musi służyć mu jako ośrodek odnowy biologicznej? Dlaczego to nasz klub musi cierpieć? Niech wraca do Brazylii" - powiedział kolejny napotkany kibic.
"Steve chyba oszalał. Ten transfer to porażka. Nawet jeśli Adriano schudnie i zyska lepszą formę fizyczną, to i tak nie zapewni nam skuteczności w ataku. To nie ten zawodnik co kiedyś. To chore sprowadzać tak zapuszczonego zawodnika." - mówił Karol - kibic z Polski.
Po kilku godzinach chodzenia po mieście, jeden z dziennikarzy "The Sun" w końcu doczekał się pozytywnej opinii o tym transferze.
"To prawda Adriano jest gruby i musi sporo nad sobą popracować, jednak wierzę w to, że Bruce wie co robi. Gdyby nie był pewny, że ten zawodnik w przyszłości przyczyni się do sukcesów Hull, nie ściągałby go. Jestem pewny, że Adriano udowodni wszystkim, którzy go krytykują, że jest świetnym piłkarzem. On potrzebuje jednak czasu, a ja jestem cierpliwy."
Tak więc, zdania są podzielone. Więcej jest tych negatywnych opinii, jednak z ostatecznym sądem musimy poczekać do pierwszego meczu Adriano. W Hull mówi się o tym, że Adriano zagra na początku, lub w połowie stycznia, albo nawet dopiero w kolejnym sezonie, a wszystko to zależy od tego, jak będzie przebiegała jego praca.
(http://s14.postimg.org/60bp92jn5/barsa.png)
Ostatni mecz presezonu już za tydzień!
Dokładnie za tydzień - 7 sierpnia o godzinie 21:00, piłkarze Hull City wyjdą na murawę Camp Nou, by zmierzyć się z najlepszą drużyną świata - FC Barceloną. Kibice Hull są podnieceni, ale nie tylko oni, meczu nie mogą doczekać się także piłkarze Tygrysów. Zawodnicy są wniebowzięci, ponieważ dla nie jednego z nich, Messi, czy Iniesta to idole, których do tej pory mogli oglądać tylko w telewizji, tymczasem za tydzień, będą mogli zagrać z nimi sparing. Mimo wszystko, piłkarze obiecują, że trema ich nie zje i dadzą z siebie wszystko w meczu z Dumą Katalonii. Spekuluje się, że Hull zagra w tej samej formacji co w ostatnim sparingu z Realem Sociedad. W tym ustawieniu gra Hull wyglądała na prawdę bardzo dobrze, jednak brakowało skuteczności. W tym spotkaniu zadebiutować ma także młody Rafinha, który został niedawno sprowadzony do Hull z brazylijskiego Flamengo. Liczy się na to, że Rafael zapewni Hull skuteczność w ataku i już nikt nie będzie musiał łapać się za głowę, gdy Tygrysy nie strzelą "sety". Ekipa Barcelony także zapowiada grę na najwyższych obrotach. Nie wiadomo jednak jeszcze, kto zagra w meczu z Hull. Wszyscy, a w szczególności piłkarze Hull, chcieliby by w meczu wyszła na murawę pierwsza jedenastka Barcy, jednak wiadomo, że tak się nie stanie. Niepewnym jest także to, czy w spotkaniu wystąpi Lionel Messi. Pewnym jest jednak to, że jeśli zagra genialny Argentyńczyk, po meczu w szeregach Hull zacznie się bitwa o koszulkę Atomowej Pchły. My jednak liczymy na to, że na boisku Hull pokaże, dlaczego nazywa się je Tygrysami.
Przewidywane ustawienie Hull na mecz z Barceloną
(http://s13.postimg.org/cjw28gh7r/na_sociedad.png)
Przewidywane składy:
FC Barcelona: Oier - Adriano, Bartra, Sergi Gomez, Montoya - Song, Sergi Roberto, Dos Santos - Tello, Dongou, Sanchez
Hull City: McGregor - Traore, Chester, Bruce, Rosenior - Quinn, Livermore, Huddlestone, Elmohamady - Aluko, Rafinha
-
No stary i zapycham sobie czytnik RSS tym tematem, a wiem, że będzie warto :) Doprowadź "Don Golazo" do formy i niech zrobi wam utrzymanie :)
-
Nie zwracajcie uwagi na numery koszulek i na ten score. Zwróciłem uwagę dopiero na filmiku, a już nie chciało mi się powtarzać meczu, bo w końcu wygrałem! xD
#18
(http://s11.postimg.org/o8q7tvu9v/Bez_nazwy.png)
Tygrysy pokazały pazur
(http://s11.postimg.org/fp6tw4lxf/tas.png) FC Barcelona 2:2 Hull City (http://s24.postimg.org/wt1hgowd1/image.png)
(karne 0:1)
Na ten mecz czekali wszyscy fani Tygrysów, jak i sami zawodnicy. Na Camp Nou przybyło aż 30 tysięcy fanów Hull. Powiewały flagi i słychać było okrzyki, które zagrzewały Hull do walki. Atmosfera była magiczna. Piłkarze wychodząc na rozgrzewkę, rozglądali się, jakby ciągle myśleli, że to tylko sen. Byli podnieceni i było to widać. Steve Bruce też widział jak zachowują się jego piłkarze, więc szybko się za nich zabrał, motywując ich do jak najlepszej gry. Pojedynek z Barceloną to ostatni sparing dla drużyny z Kingston Upon Hull i wszyscy liczyli, że goście pokażą się z bardzo dobrej strony. Fantastyczną wiadomością okazał się fakt, że od pierwszych minut zagra Leo Messi.
Rozpoczęło się zaskakująco dobrze dla Hull. Tygrysy już w 6 minucie mogły trafić do bramki Oiera, jednak Elmohamady strzelił za bardzo w bok. Już 3 minuty później Barcelona pokazała, jak wykorzystuje się okazje. Cristian Tello zabrał się z piłką lewą stroną i wrzucił w pole karne, piłka została wybita, jednak wprost pod nogi Dos Santosa, który oddał futbolówkę Messiemu. Genialny Argentyńczyk nie miał problemu z wykorzystaniem tej okazji i Barca wychodzi na prowadzenie. Już 7 minut później było 1:1. Stephen Quinn zbiegł z piłką do środka boisko, odegrał do będącego na prawym skrzydle Aluko, a ten zagrał w pole karne do Rafinhi, któremu nie pozostało nic innego, jak umieścić piłkę w siatce. Mimo, że to mecz towarzyski, gracze Hull szaleją! Co ciekawe w późniejszych minutach nie widać było przewagi drużyny ze stolicy Katalonii. Wręcz przeciwnie, to Hull stwarzało więcej okazji, jednak nie potrafiło ich wykorzystać. Pierwsza połowa kończy się rezultatem 1:1.
Druga część spotkania rozpoczęła się idealnie dla Tygrysów. Już w 47 minucie Huddleston zagrał do Elmohamady'ego, ten wyłożył piłkę Aluko, który z 16 metra oddał świetny strzał i nie dał żadnych szans Oier'owi. Hull nie cieszyło się długo z prowadzenia. W 55 minucie Alexis Sanchez zagrał ponad obrońcami do wychodzącego Leo Messiego. Atomowa Pchła znalazła się w sytuacji sam-na-sam z McGregorem i nie popełniła błędu. Messi doprowadza do remisu. 3 minuty później, Argentyńczyk zszedł z boiska, a zastąpił go Neymar. Do końca spotkania Hull sprawiało wrażenie drużyny bardziej zmotywowanej i chętnej zwycięstwa. Barcelona była jakby ospała, co ułatwiało zawodnikom Hull stwarzanie okazji podbramkowych. Tych było bardzo dużo, jednak Tygrysy nie potrafiły wykorzystać swoich szans. Najlepszą, w 88 minucie miał Matty Fryatt, jednak trafił w bramkarza. Barcelona także atakowała bezskutecznie co doprowadziło do dogrywki. Była możliwość rozegrania rzutów karnych, od razu po regulaminowym czasie gry, jednak kapitanowie i trenerzy obu drużyn postanowili, że zostanie rozegrana jeszcze dogrywka.
Po 30 minutach dogrywki mecz nie został rozstrzygnięty, mimo wielu sytuacji podbramkowych po oby dwóch stronach. Nadszedł więc czas na rzuty karne. Do jedenastek podchodzili kolejno Pedro, Fryatt, Neymar, Sagbo, Sanchez, Livermore, Fabregas, Boyd, i Iniesta, jednak żaden z nich nie potrafił pokonać bramkarza. Dopiero Tom Huddleston, zdołał trafić do siatki. Anglik strzelił w sam środek i okazało się, że było to bardzo dobre rozwiązanie. Huddlestone daje zwycięstwo Hull, a piłkarze cieszą się jak dzieci, mimo, że był to tylko mecz sparingowy. W końcu, nie codziennie wygrywa się z samą Barceloną.
Wszyscy wiemy, że każdy zawodnik Hull chciał bardzo koszulkę Messiego. Argentyńczyk zaskoczył jednak wszystkich i dał koszulkę...Rafinhi, który wcale o nią nie prosił. Messi zauważył jak ten chłopak dobrze radził sobie na boisku i, że już w pierwszym meczu w nowej drużynie, strzelił bramkę i to go bardzo zaskoczyło. Argentyńczyk po zejściu Rafinhi z boiska, podszedł do niego i wręczył mu swoją koszulkę, po czym uściskał serdecznie młodego Brazylijczyka, który swoim występem zaskoczył wszystkich.
Składy:
(http://s18.postimg.org/4ez51lvmd/1708.png) FC Barcelona: Oier - Alba, Bartra, S. Gomez, Montoya - Song, Dos Santos, Sergi Roberto - Tello, Messi(C), Sanchez
(http://s23.postimg.org/hkcw1p7mf/665.png) Hull City: Amos - Traoré, Figueroa, Davies, Rosenior - Quinn, Koren(C), Huddlestone, Elmohamady - Rafinha, Aluko
Bramki:
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/bramka.png) Messi 9' (Dos Santos)
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/bramka.png) Rafinha 16' (Aluko)
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/bramka.png) Aluko 47' (Elmohamady)
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/bramka.png) Messi 55' (Sanchez)
Kartki:
(http://i.imgur.com/HMxxv.png) Sergio Busquets 74'
(http://i.imgur.com/HMxxv.png) Traoré 104'
(http://i.imgur.com/HMxxv.png) Rosenior 111'
Zmiany:
45' Sergi Roberto (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Iniesta
45' Amos (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) McGregor
45' Koren (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Livermore
45' Quinn (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Boyd
55' Tello (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Pedro
58' Song (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Busquets
58' Dos Santos (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Fabregas
58' Messi (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Neymar
58' Elmohamady (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Brady
58' Rafinha (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Fryatt
58' Aluko (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Sagbo
72' Bartra (http://www.mkschojniczanka.pl/live/tmpl/inpero/img/zmiana.png) Pique
Rzuty karne:
http://www.youtube.com/watch?v=VhlGu-33fDU
-
No proszę . Pięknie zagrany mecz i dobra współpraca dały we znaki :D . Mam nadzieje ,że pokażesz jeszcze Realowi jak się gra :D
-
#19
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/thesun.png)
(http://s14.postimg.org/u1zwlx8sh/kingston.png)
Drużyna wróciła do Kingston
9 sierpnia, około godziny 16.00 drużyna i sztab szkoleniowy Hull City, pojawili się na lotnisku w Kingston Upon Hull. Zawodników przywitał prawdziwy tłum, bo oklaskiwać swoich idoli przyszło aż 3 tysiące fanów. Hull nie rozegrało genialnego presezonu, jednak wszyscy byli zachwyceni tym, że Tygrysy pokonały Dumę Katalonii na ich własnym stadionie. Nie jest jednak tak, że poprzednie mecze były w wykonaniu Hull złe. Tygrysy rozegrały przyzwoity okres przygotowawczy i mimo porażek z Athletic Bilbao i Realem Sociedad, pokazały, że potrafią całkiem dobrze kopać piłkę. Kto wie, czy gdyby Hull popisało się większą skutecznością, nie wygrałoby każdego z czterech spotkań.
Tuż po przylocie do Kingston, Steve Bruce wraz z Sone'ym Aluko pojawili się na konferencji prasowej, podsumowującej presezon.
Poziom gry
Steve Bruce: Myślę, że zagraliśmy dobrze. Oczywiście wyniki mogły być inne, ale jestem zadowolony z moich zawodników. Pokazali, że potrafią zagrać jak równy z równym nawet z Barceloną. To mi się podobało. Widziałem wolę walki na ich twarzach i to, że są mocno skoncentrowani. Martwi mnie tylko to, że nie potrafimy wykorzystywać swoich okazji. Mieliśmy ich na prawdę sporo. Z Realem Sociedad mogliśmy wygrać przewagą kilku bramek, a przegraliśmy 3:2. Z Barcą mieliśmy wiele okazji, a wykorzystaliśmy tylko 2, przez co musieliśmy grać jeszcze dogrywkę i karne, w których szczęśliwie wygraliśmy. Sądzę jednak, że te mecze nie są tak ważne. Liczę tylko na to, że za 9 dni zagramy wyśmienite spotkanie, na start ligi.
Transfery
Steve Bruce: Dokonaliśmy jeszcze dwóch wzmocnień, chociaż tego nie planowałem. Rafinha już w swoim pierwszym spotkaniu pokazał się z dobrej strony, strzelił bramkę i myślę, że w każdym kolejnym meczu będzie grał coraz lepiej. Czy zagra od pierwszej minuty z Aston Villą? Nie wiem. Zobaczymy jak będą przebiegały treningi i jak będzie się czuł Rafinha. Jeśli chodzi o Adriano. Spotkałem się z falą krytyki odnośnie transferu tego zawodnika. To jest jednak transfer z przyszłością. Ten zawodnik, mimo swojego wieku, może jeszcze grać na bardzo wysokim poziomie i ja to wiem. Jak na razie trenuje pod okiem fizjoterapeuty, a niedługo dołączy do drużyny młodzieżowej. Jeśli ten chłopak się zmieni, popracuje nad sobą, to jestem pewny, że w przyszłości będziemy się z niego bardzo cieszyć. Czy dojdzie ktoś jeszcze? Wątpię. Mam skompletowaną kadrę i właśnie z tymi piłkarzami chcę pracować. Nie potrzebuję nikogo więcej.
Rafinha
Steve Bruce: Ten chłopak już pokazuje, że warto na niego stawiać. Cieszy mnie to. Boję się jednak, że za szybko wszyscy go polubią. Tzn. nie chcę, żeby Rafinha poczuł się tak, że wystarczy, że wyjdzie na boisko i już wszyscy będą mu bić brawo. Z drugiej strony, obawiam się tego, że w kolejnym meczu coś mu nie wyjdzie i chłopak się załamie. Presja, która na nim ciąży wzrosła jeszcze bardziej, dlatego proszę, abyśmy nie oczekiwali od niego zbyt wiele. Jeszcze nie teraz. On musi wkomponować się w ten zespół, ograć się, a dopiero potem możemy od niego oczekiwać cudów. Dlatego moja w tym głowa, by byl ciągle zmotywowany i skoncentrowany.
Taktyka:
Sone Aluko: Wbrew pozorom, nasza gra nie zmieniła się aż tak bardzo. W ciągu naszego okresu przygotowawczego testowaliśmy różne formacje, ale to normalne w takich meczach. Szukaliśmy tego, co będzie dla nas najlepsze. Jeśli chodzi o długie utrzymywanie się przy piłce. Myślę, że zawsze próbowaliśmy tak grać. Zawsze męczysz się bardziej, jeśli musisz biegać za piłką, więc to normalne, że chcesz mieć ją jak najdłużej przy nodze. Testowaliśmy różne rozwiązania i myślę, że pokażemy się z dobrej strony w pierwszej kolejce.
Cel na sezon
Sone Aluko: Mistrzostwo. (śmiech) Tak poważnie, to naszym celem jest środek tabeli. Wiemy, że nas na to stać i chcemy to osiągnąć. Miejsce gwarantujące grę w pucharach byłoby czymś cudownym, jednak wiemy, że to jeszcze nie nasz czas. Ciągle musimy się doskonalić, jednak jesteśmy już na tyle dobrą drużyną, by spokojnie powalczyć o 8-10 miejsce. Jeśli chodzi o mój cel osobisty. To chcę się ciągle doskonalić. Chcę zagrać w tym sezonie tak, żeby na koniec móc powiedzieć, że wykonałem kawał dobrej roboty. Przede wszystkim chcę pomóc zespołowi i mam nadzieje, że będzie to dobry rok. Nie myślę o tym, by strzelić najwięcej bramek, czy mieć najwięcej asyst, bo to nie jest najważniejsze. Najważniejsze jest dobro zespołu.
To tylko niektóre z pytań, na jakie odpowiadali Steve i Sone. Po konferencji udali się oni do swoich domów. Zawodnicy mają teraz 2 dni wolne, a 12 sierpnia wrócą do pracy. Mówi się o tym, że jeszcze przed rozpoczęciem sezonu, sparing Tygrysom, proponowała Krakowska Wisła. Zarząd Hull rozważa tą propozycje i w najbliższych dniach powinniśmy usłyszeć decyzję.
Plan treningowy na najbliższy tydzień:
12 sierpnia - poniedziałek
9:00 - poranna sesja treningowa
18:00 - wieczorna sesja treningowa
13 sierpnia - wtorek
9:00 - poranna sesja treningowa
18:00 - wieczorna sesja treningowa
14 sierpnia - środa
9:00 - poranna sesja treningowa
18:00 - wieczorna sesja treningowa
15 sierpnia - czwartek
11:00 - przedpołudniowa sesja treningowa
16 sierpnia - piątek
9:00 - poranna sesja treningowa
18:00 - wieczorna sesja treningowa
17 sierpnia - sobota
15:00 - podróż drużyny do Birmingham
18 sierpnia - niedziela
11:45 - trening na Villa Park
19:00 - mecz pierwszej kolejki Barclays Premier League - Aston Villa vs Hull City
-
#20
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/thesun.png)
(http://s17.postimg.org/cmeyzg3qn/espn.png)
Jay Harris: "Hull spadnie"
O godzinie 12:00 - 15 sierpnia pojawił się w stacji telewizyjnej ESPN program, w którym dziennikarze typowali, jak na koniec sezonu będzie wyglądała tabela Premiership. Program prowadzili: Scott Van Pelt, Adnan Virk, John Buccigross i Jay Harris. Wytypowali oni, że pierwszą pozycją zajmie Chelsea Londyn, pod wodzą Jose Mourinho, gdyż jak stwierdzili, Mourinho z każdej drużyny, którą trenował, potrafił zrobić zespół, który zdobywa mistrzostwo ligi w pierwszym sezonie jego pracy. Tuż za Chelsea ma znaleźć się Manchester United, a podium zamknąć ma Manchester City. Jak się okazuje, eksperci nie dają żadnych szans na utrzymanie Hull City, Crystal Palace, a także Norwich City. Jak wyglądała rozmowa czterech panów, na temat Hull?
Scott Van Pelt: No dobrze, a co sądzicie o Hull City? W presezonie rozegrali całkiem dobre spotkania, wygrali z Barceloną, mają kilku nowych, dobrych zawodników i Steve'a Bruce'a na ławce. Ich kadra jest wystarczająca, żeby powalczyć o środek tabeli. Jak myślicie? Tygrysy sprawią niespodziankę w tym sezonie?
Jay Harris: Powiem krótko. Hull spadnie. Może i mają dobrą kadrę, ale to wciąż za słaby zespół by przetrwać w Premier League. Są za mało zgrani, a w presezonie, mimo zwycięstwa z Barceloną, pokazali jak można marnować sytuacje, a nie jak je wykorzystywać. Nie daję im żadnych szans na pozostanie w Premiership.
Adnan Virk: Jay nie skreślaj ich tak szybko. Pamiętaj kto jest ich trenerem. Steve zrobił z nimi bardzo wiele. Przejął ich w poprzednim sezonie i już zdołał wywalczyć awans. To bardzo dobry trener i mając taką kadrę, jest w stanie poprowadzić tych zawodników do wielu sukcesów. Myślę, że na koniec sezonu wylądują na 10-12 miejscu. Na pewno nie spadną.
John Buccigross: Może i trenuje ich Bruce, ale to nie jest drużyna, która może walczyć o utrzymanie. Myślę, że ten sezon będzie dla nich bardzo słaby. Obecnie w Premiership są drużyny o wiele lepsze od Hull i sądzę, że Tygrysy powinny modlić się o to, by nie przegrywać wysoko w każdym spotkaniu. Nie daję im żadnych szans na utrzymanie. Jeśli chodzi o pierwszą kolejkę, myślę, że Aston Villa wygra dwoma, lub trzema bramkami.
-
Mam nadzieję, że pokażesz innym jak się gra :D
-
#21
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/thesun.png)
(http://s24.postimg.org/ty76uipid/udowodnic.png)
Udowodnić wszystkim, że nie mają racji
Już za 2 dni rusza Premier League. W swoim pierwszym spotkaniu Hull podejmie Aston Villę. Trenerzy obu ekip, w samych pozytywach wypowiadali się o swoim przeciwniku. Paul Lambert powiedział, że "...ten mecz wcale nie będzie taki łatwy, jak wszyscy mówią. Hull ma młodych zawodników i ekipę, która jest głodna zwycięstw. Myślę, że dodatkowo motywuje ich fakt, że nikt w nich nie wierzy. Będą chcieli udowodnić, że wszyscy się mylą. To będzie trudny mecz." Steve Bruce mówił natomiast, że "Aston Villa to bardzo dobry zespół. Grają u siebie, przez co mają jeszcze większą przewagę. Nie jesteśmy jednak bez szans i mamy szansę by urwać im punkty. Cieszę się, że możemy już na samym początku zagrać z dobrą ekipą, bo to pozwoli mi zorientować się, na jakim poziomie jesteśmy. Jedno jest pewne. W tym meczu, tak jak w każdym, damy z siebie wszystko." Obaj trenerzy komplementują się i twierdzą, że nie będzie to łatwy mecz, jednak bukmacherzy już rozstrzygnęli. Za zwycięstwo Hull możemy dostać aż 25 funtów, za każdego postawionego funta, natomiast za zwycięstwo Aston Villi tylko 5 funtów. Za remis otrzymamy 10 funtów.
Wszyscy zastanawiamy się także w jakim składzie Hull wybiegnie na boisko. W ostatnich spotkaniach, w bramce świetnie prezentowali się Ben Amos, oraz McGregor. Steve Harper dostał mniej szans, jednak jeśli grał, także pokazywał, że jest w dobrej formie. Mimo to, Hull Daily Mail przewiduje, że od pierwszych minut zobaczymy McGregora. W obronie powinniśmy zobaczyć Armanda Traore, Chestera, a także Davies'a i Roseniora. W środku pola zagrają Huddlestone i Koren, natomiast na skrzydłach powinniśmy zobaczyć Quinn'a i Elmohamady'ego. W ataku prawdopodobnie zagrają Fryatt i Aluko. Rafinha nie ma większych szans na występ od pierwszej minuty, mimo, że z Barceloną rozegrał świetne spotkanie.
Początek meczu już o 19.
(http://s22.postimg.org/wc3d9vwn1/603.png) Aston Villa F.C vs. Hull City AFC (http://s22.postimg.org/ttho97awt/665.png)
Barclays Premier League - 1. kolejka
Stadion: Villa Park
Data: 19.08.2013r.
Godzina: 19:00
Typowany wynik: 3:0
Kadra na sezon 2013/14
(narodowość/imię i nazwisko/wiek/numer)
Bramkarze:
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/10/Flag_of_Scotland.svg/22px-Flag_of_Scotland.svg.png) Allan McGregor / 31 / #1
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/be/Flag_of_England.svg/22px-Flag_of_England.svg.png) Steve Harper / 38 / #22
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/be/Flag_of_England.svg/22px-Flag_of_England.svg.png) Ben Amos / 23 / #16
Obrońcy:
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/be/Flag_of_England.svg/22px-Flag_of_England.svg.png) Liam Rosenior / 27 / #2
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/82/Flag_of_Honduras.svg/22px-Flag_of_Honduras.svg.png) Maynor Figueroa / 30 / #3
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/be/Flag_of_England.svg/22px-Flag_of_England.svg.png) Alex Bruce / 29 / #4
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/be/Flag_of_England.svg/22px-Flag_of_England.svg.png) James Chester / 24 / #5
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/be/Flag_of_England.svg/22px-Flag_of_England.svg.png) Curtis Davies / 28 / #6
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/45/Flag_of_Ireland.svg/22px-Flag_of_Ireland.svg.png) Paul McShane / 27 / #15
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/be/Flag_of_England.svg/22px-Flag_of_England.svg.png) Joe Dudgeon / 23 / #19
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/fd/Flag_of_Senegal.svg/22px-Flag_of_Senegal.svg.png) Abdoulaye Faye / 35 / #23
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/c3/Flag_of_France.svg/22px-Flag_of_France.svg.png) Armand Traoré / 24 / #32
Pomocnicy:
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/45/Flag_of_Ireland.svg/22px-Flag_of_Ireland.svg.png) David Meyler / 24 / #7
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/be/Flag_of_England.svg/22px-Flag_of_England.svg.png) Tom Huddlestone / 27 / #8
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/f0/Flag_of_Slovenia.svg/22px-Flag_of_Slovenia.svg.png) Robert Koren / 33 / #10
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/be/Flag_of_England.svg/22px-Flag_of_England.svg.png) Jake Livermore / 24 / #14
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/fe/Flag_of_Egypt.svg/22px-Flag_of_Egypt.svg.png) Ahmed Elmohamady / 26 / #27
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/45/Flag_of_Ireland.svg/22px-Flag_of_Ireland.svg.png) Stephen Quinn / 27 / #29
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/10/Flag_of_Scotland.svg/22px-Flag_of_Scotland.svg.png) Tom Cairney / 22 / #45
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/88/Ulster_banner.svg/22px-Ulster_banner.svg.png) Corry Evans / 23 / #28
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/fe/Flag_of_Egypt.svg/22px-Flag_of_Egypt.svg.png) Ahmed Fathy / 29 / #34
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/45/Flag_of_Ireland.svg/22px-Flag_of_Ireland.svg.png) Robbie Brady / 21 / #30
Napastnicy:
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/be/Flag_of_England.svg/22px-Flag_of_England.svg.png) Danny Graham / 28 / #9
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/be/Flag_of_England.svg/22px-Flag_of_England.svg.png) Matty Fryatt / 27 / #12
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/05/Flag_of_Brazil.svg/22px-Flag_of_Brazil.svg.png) Rafinha / 20 / #33
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/be/Flag_of_England.svg/22px-Flag_of_England.svg.png) Yannick Sagbo / 25 / #20
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/be/Flag_of_England.svg/22px-Flag_of_England.svg.png) George Boyd / 28 / #17
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/79/Flag_of_Nigeria.svg/22px-Flag_of_Nigeria.svg.png) Sone Aluko / 24 / #24
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/05/Flag_of_Brazil.svg/22px-Flag_of_Brazil.svg.png) Adriano Leite Ribeiro / 31 / #31
Kapitan: Robert Koren
Vice-kapitan: Steve Harper
Liczba zawodników: 29
Najstarszy zawodnik: Steve Harper - 38 lat
Najmłodszy zawodnik: Rafinha - 20 lat
Średnia wieku zawodników: 27 lat
-
a Villa Park każdemu gra się trudno. Nawet i gospodarzom. Urwij im punkty i pokaż niedowiarkom, co potrafisz :)
-
#22
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/thesun.png)
(http://s13.postimg.org/drtr63v7r/adriano.png)
Kolejny raz zawodzi
Miał być najważniejszym zawodnikiem tego klubu. Wielką gwiazdą, która za parę miesięcy miała stanowić o sile Hull City. Adriano Leite Ribeiro, bo właśnie o nim mowa, przyszedł do Hull na początku września. Były wiązane z nim wielkie nadzieje. Miał schudnąć, zmienić swoje życie i ponownie stać się wielkim piłkarzem. Były też wielkie obietnice ze strony Adriano, że chce na nowo rozpocząć swoje życie. Że zgodzi się na odstawienie używek i, że będzie starał się poprawić swoją formę fizyczną. Tymczasem, jak dowiedział się dziennikarz "The Sun", Adriano nie pojawia się na treningach, a jeśli już jest, to się spóźnia. Ponadto nie przestrzega diety i podobno widziany był w pubie ze swoją dziewczyną. Klub chciał utrzymać to w tajemnicy, bo ciągle ma nadzieję, że Adriano jeszcze się zmieni. Czy jednak te sytuacje nie są wystarczające do tego, by zerwać umowę z tym zawodnikiem? Adriano będzie teraz działał na szkodę klubu, gdyż będzie się o nim mówić, jako Adriano, zawodnik Hull City. A więc zespół także straci dobre imię. Jak widać Adriano nie powinien już profesjonalnie kopać piłki. Jest to zawodnik zbyt słaby psychicznie i fizycznie. Skoro nie potrafił, dla piłki, odrzucić imprezy, to czy warto mieć do niego zaufanie? Steve Bruce mówił o tym, że Ribeiro chce się zmienić, a Hull chce mu pomóc. Widać jednak, że zawodnik wcale nie chce zmian. O ile z samego początku trzymał się zaleceń fizjoterapeuty i uczestniczył w treningach drugiej drużyny, to po tygodniu, takie życie znudziło mu się i wrócił do swoich starych nawyków.
Jak na razie nikt z klubu nie skomentował tej sytuacji. Próbowano utrzymać ją w tajemnicy, jednak jak widać, wszystko kiedyś wypłynie na powierzchnię. Czy warto czekać, aż Adriano wyrządzi jakieś szkody, albo upije się tak, że nie będzie w stanie wrócić do swojego domu, by go zwolnić? Czy może lepiej już teraz skorzystać z klauzuli w kontrakcie i zwolnić tego zawodnika? Na to pytanie musi odpowiedzieć Steve Bruce, który twierdził, że nie będzie tolerował takiego zachowania w swoim zespole.
-
Ohoho :D Trzeba panu Adriano kary pieniężne zastosować.
Proponuję 50 Funtów za minutę spóźnienia na trening. 500 za nie przestrzeganie diety i 1000 za bieganie po klubach i pubach
-
#23
(http://s9.postimg.org/hgg6kcgcf/fryatt.png)
Idealny start
(http://s10.postimg.org/atu5wilth/barclays2.png)
1. kolejka
(http://s10.postimg.org/q007ngbuh/603_2.png) Aston Villa 1:2 Hull City (http://s24.postimg.org/wt1hgowd1/image.png)
W końcu ruszyła! Na ten dzień czekali wszyscy - kibice, dziennikarze, a także piłkarze. Liga wystartowała i przyniosła ze sobą wiele niespodzianek. Największą z nich jest niewątpliwie porażka Chelsea z Norwich, a także zwycięstwo Hull City, nad faworyzowaną Aston Villą. Tygrysy pokazały, że nie boją się nikogo i zostawiając serce na boisku, pokazały swoją najlepszą wersję, wprawiając swoich kibiców w niewyobrażalną radość. Przejdźmy do samego spotkania.
Mimo, że to gospodarze rozpoczęli od środka, Hull natychmiast odebrało piłkę. Dobra, szybka gra w środku pola, często na jeden kontakt, przyniosła efekty już w 4 minucie. Trochę jakby ospałe Lwy, doprowadziły do tego, że Huddlestone bez problemu rozegrał piłkę z Fryattem. Anglik odegrał do Elmohamady'ego, a ten na wysokości "szesnastki" oddał ją z powrotem. Matty odwrócił się w kierunku bramki i z lewej nogi, kopnął nie do obrony! Świetny początek dla gości! 7 minut później Benteke próbował doprowadzić do wyrównania, jednak jego strzał był za słaby. Co jednak nie udało się Belgowi, udało się Weimann'owi. Wszystko zaczęło się od błędu Traore, który popisał się niedokładnym wślizgiem i pozwolił na wrzutkę Agbonlahora. W środku pola, złe krycie wykorzystał Weimann, który ładnym szczupakiem, pokonał bezradnego McGregora. 18 minuta i 1:1. Hull jednak nie zaprzestało walczyć. Tygrysy spisywały się na prawdę dobrze i można było odnieść wrażenie, że to właśnie Hull kontroluje to spotkanie. W 33 minucie, radość kibicom sprawił ponownie Matty Fryatt. Była to sytuacja bardzo podobna do tej z 4 minuty. Anglik zagrywa na skrzydło do Elmohamady'ego, ten oddaje futbolówkę, a Fryatt strzałem z 13 metra pewnie pokonuje Givena. Warto dodać, że Fryatt znowu uderzał lewą nogą. W 44 minucie świetną interwencją popisał się jeszcze McGreogr. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Ireland, a z główki strzelał Benteke, jednak golkiper Hull spisał się świetnie w tej sytuacji, broniąc strzał. Warto dodać, że najlepszymi w zespole z Birmingham byli N'Zobia i Benteke, którzy sprawiali spore problemy defensorom Tygrysów. Reszta piłkarzy gospodarzy, grała poniżej oczekiwań. W Hull natomiast, słabo spisywał się jedynie Stephen Quinn.
Druga połowa nie zaskoczyła nas niczym. Hull ponownie grało lepiej i kontrolowało spotkanie, natomiast gospodarze nie mogli znaleźć sposobu na znajdujących się w dobrej dyspozycji gości. Wyglądało to tak, jakby Lwy były ciągle zaskoczone, że beniaminek gra tak dobrze. W 58 minucie, na boisku pojawił się młody Rafinha, debiutując w Premier League. Brazylijczyk zmienił, świetnego w tym spotkaniu - Matty'iego Fryatt'a. Młody nabytek Hull, mógł zwieńczyć swój debiut bramką, jednak zabrakło szczęścia. W 84 minucie, uderzał on z dystansu, jednak na drodze stanął obrońca Aston Villi. 2 minuty później, Brazylijczyk ponownie uderzał na bramkę Givena, jednak strzelił obok. Ostatnie 4 minuty były bardzo nerwowe jeśli chodzi o Hull. Goście zaczęli popełniać proste błędy. Jeśli nie oglądalibyśmy pierwszej połowy, powiedzielibyśmy, że Hull wygrało "fartem". Gospodarze wyczuli niepewność Tygrysów, która rosła wraz ze zbliżającym się końcem meczu. Goście myśleli chyba o tym, że mogą jeszcze stracić bramkę. Lwy zaatakowały. W 88 minucie, świetną okazje miał Benteke. Belg popędził z futbolówką, minął dwóch obrońców i już wyszedł sam-na-sam z bramkarzem. McGregor nie zaspał. Wybiegł do napastnika i rzucił mu się pod nogi, wybijając piłkę. Na całe szczęście, 3 minuty później, sędzia zakończył spotkanie i Hull, mimo tragicznej końcówki, w świetnym stylu zgarnia 3 punkty i idealnie zaczyna swoją przygodę z Premier League.
W derbach Manchesteru, które miejsce miały już w pierwszej kolejce, po świetnym spektaklu, minimalne zwycięstwo odniósł Manchester City - 2:1. Dużym zaskoczeniem było także spotkanie Norwich City - Chelsea Londyn. Londyńczycy pod wodzą Jose Mourinho, tracąc bramkę w 89 minucie, ulegli gospodarzom 1:0.
Składy:
(http://s10.postimg.org/yq6hfs839/603_1.png) Aston Villa: Given(C) - Bennet, Vlaar, C. Clark, Hutton - N'Zgobia, Ireland, El Ahmadi, Agbonlahor - Weimann, Benteke
(http://s23.postimg.org/hkcw1p7mf/665.png) Hull City: McGregor - Traoré, Figueroa, Bruce, Rosenior - Quinn, Koren(C), Huddlestone, Elmohamady - Aluko, Fryatt
Bramki:
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/bramka.png) Fryatt 4' (Elmohamady), Weimann 18' (Agbonlahor), Fryatt 33' (Elmohamady)
Kartki:
(http://i.imgur.com/HMxxv.png) Figueroa 44'
Zmiany:
Hull City:
(http://s11.postimg.org/8ozqp4pb3/taas.png) Boyd(58'), Rafinha(58'), Cairney(74')
(http://s11.postimg.org/kpl6puwpr/image.png) Quinn(58'), Fryatt(58'), Koren(74')
Aston Villa:
(http://s11.postimg.org/8ozqp4pb3/taas.png) Bowery(66')
(http://s11.postimg.org/kpl6puwpr/image.png) El Ahmadi(66')
Galeria:
(http://s22.postimg.org/wakk41jj1/pes2013_2013_09_23_22_23_28_229.jpg) (http://postimg.org/image/wakk41jj1/)(http://s22.postimg.org/3r6bddicd/pes2013_2013_09_23_22_26_07_929.jpg) (http://postimg.org/image/3r6bddicd/)(http://s22.postimg.org/cjna123h9/pes2013_2013_09_23_22_29_35_151.jpg) (http://postimg.org/image/cjna123h9/)(http://s22.postimg.org/3pwdjygil/pes2013_2013_09_23_22_32_33_685.jpg) (http://postimg.org/image/3pwdjygil/)(http://s22.postimg.org/4cva9hdel/pes2013_2013_09_23_22_44_44_015.jpg) (http://postimg.org/image/4cva9hdel/)(http://s22.postimg.org/ns622l6ot/pes2013_2013_09_23_22_45_25_009.jpg) (http://postimg.org/image/ns622l6ot/)(http://s22.postimg.org/5nyg47jml/pes2013_2013_09_23_22_45_28_428.jpg) (http://postimg.org/image/5nyg47jml/)(http://s22.postimg.org/fnxxxuk9p/pes2013_2013_09_23_22_45_33_101.jpg) (http://postimg.org/image/fnxxxuk9p/)
Graficznie zbytnio mi się nie podoba.. Spróbuję to poprawić...
-
#24
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/thesun.png)
(http://s11.postimg.org/3l5e7rzxf/image.png)
Pomeczowa konferencja prasowa
Po spotkaniu z Aston Villą, Steve Bruce pojawił się na pomeczowej konferencji prasowej i odpowiadał na pytania dziennikarzy. To tylko niektóre, na które Steve odpowiedział.
Mecz: Myślę, że zagraliśmy dobre spotkanie. Widziałem wiele pozytywów i mało błędów. Graliśmy szybką, dokładną piłkę. Często wymienialiśmy podania na jeden kontakt, przez co bardzo szybko przedostawaliśmy się pod bramkę rywali. Cieszy mnie to, bo jeśli zagramy tak samo z Liverpool'em, to myślę, że remis jest w zasięgu ręki. Szkoda tej straconej bramki, ponieważ gdy doszło do remisu, zauważyłem, że piłkarze są jakby trochę bardziej poddenerwowani. Jeśli prowadzisz i tracisz bramkę, to zawsze jest frustrujące. Dobrze, że zdołaliśmy strzelić kolejnego gola. Ciągle martwi mnie jednak nasza nieskuteczność. Mieliśmy także ułatwione zadanie, gdyż Aston Villa była nieobecna przez większą część meczu. Jedynie w ostatnich minutach, nasi rywale się uaktywnili, a my zaczęliśmy popełniać masę błędów. Nie powinno tak być, bo zamiast szczelnej obrony i spokojnego dotrwania do końca z trzema punktami, motaliśmy się, było dużo chaotycznych wybić i musimy jeszcze dużo popracować. Ogólnie, jestem jednak zadowolony z tego meczu.
Matty Fryatt: Był wyróżniającym się zawodnikiem i zagrał bardzo dobre spotkanie. Strzelił dwie bramki, tym samym pokazując, że jest w dobrej dyspozycji. Mam nadzieję, że jego forma utrzyma się jak najdłużej. Dlaczego go zdjąłem? Musimy pamiętać, że sezon nie trwa tydzień, ale prawie rok. Mamy do rozegrania jeszcze 37 kolejek i chcę, aby Matty był w formie w każdej z nich. Nie doprowadzę do tego, jeśli będzie on grał w każdym spotkaniu po 90 minut. Prowadziliśmy 2:1 i widziałem, że gramy dobrze, a utrata bramki nam nie grozi. Postanowiłem więc dać szansę Rafinhi, który potrzebuje minut. Gdybym miał podjąć tą decyzję jeszcze raz, zrobiłbym to samo.
Rafinha: Sądzę, że zaliczył dobry debiut. Zaaklimatyzować się w nowym zespole nie jest łatwo. On pokazał, że nie ma z tym problemu. Mimo, że był to jego pierwszy mecz w Premiership - przypominam, że mówimy o najlepszej lidze świata - zagrał dobrze. Pokazał swoją szybkość, zwrotność, a także to, że potrafi świetnie dograć do kolegi. Strzelił też na bramkę Givena i był to przyzwoity strzał. Mam nadzieję, że Rafinha w każdym kolejnym spotkaniu będzie grał co raz lepiej i przyczyni się do wielu sukcesów naszej drużyny.
Traoré: Zaliczył udany debiut w Premiership. Podobała mi się jego gra. Popełnił błąd przy bramce Weimann'a, jednak w całym spotkaniu zagrał dobrze. Często udaremniał ataki rywali i podłączał się w akcje ofensywne. Wiadomo, musi jeszcze kilka rzeczy poprawić, jednak już moja w tym głowa, by forma tego chłopaka jeszcze wzrosła.
Adriano Leite Ribeiro: Każdy żyje sam i sam podejmuje decyzje. Myślę jednak, że to nie jest sprawa związana z meczem i nie będę mówił o tym zawodniku.
Benteke i N'Zgobia: Ci chłopacy to na prawdę świetni zawodnicy. Mimo, że wielu ich partnerów jakby trochę przysnęło, to oni grali na wysokim poziomie. Wiele razy, gdy patrzyłem na ich rajdy byłem pod wrażeniem. Nasi obrońcy mieli z nimi spore problemy, jednak udało nam się ich zatrzymać.
Given: Myślę, że gdyby nie on, wygralibyśmy jeszcze wyżej. Jest dobrym bramkarzem i udowodnił w tym meczu, że jest w wysokiej formie.
Derby Manchesteru: Szczerze mówiąc, byłem za United. Szkoda, że przegrali, jednak patrząc na wynik, sądzę, że było to bardzo wyrównane spotkanie. Teraz wrócę do domu i obejrzę powtórkę. Mam nadzieję, że będzie ciekawie.
-
Tym razem taki inny odcinek...
Wielu może mieć do mnie o to pretensje, ale stwierdziłem, że to przecież ja jestem panem przedstawionego świata. Sądzę, że może wyjść z tego dobra opowieść, dlatego tak wyszło...
#25
(http://s24.postimg.org/o0ul5fxn9/gaz.png)
Kolejny raz pobudka z bólem głowy. To miasto mnie wykończy. Muszę się czegoś napić. Dochodzę już do barku, gdy...
-Zostaw to. Mało już o tobie piszą? Miałeś wrócić na szczyt, a tymczasem staczasz się na samo dno. Nie wstyd Ci?
Tak.. to mój przyjaciel. David. Cholernie go lubię, ale czasem mnie po prostu denerwuje. Mimo to, nie wyobrażam sobie życia bez niego. Dzięki niemu jestem gdzie jestem. To on załatwił mi ten kontrakt.
-A co mam robić? Łeb mnie boli, muszę zażyć lekarstwo.
-To świństwo to żadne lekarstwo. Czy dla ciebie na prawdę liczy się tylko to pieprzone whisky? Nie rozumiesz, że wszyscy ci zaufaliśmy? Wszyscy. Ja, Steve, Assem, piłkarze. A ty jak zwykle to niszczysz. Masz trening o 12, zapomniałeś?
-Przesadzasz...i tak pewnie mnie wyleją. Brukowce zaczęły już pisać, więc wątpię, że jeszcze długo tu posiedzimy.
-No właśnie...piszą. A ty zamiast walczyć, przeprosić, to jak zwykle wolisz wszystko olać. Wiesz co, mam już tego dość. Jak chcesz, to zachlej się na śmierć. Mam to w dupie. Ale pamiętaj, ja pracę mam. Ty nie wyżyjesz za swój nędzny wizerunek.
I wyszedł trzaskając drzwiami. Napiłbym się, ale odechciało mi się po tej dyskusji. Ciekawe kiedy przyjdzie mój kochany fizjoterapeuta. Juan. Tak ma na imię. Jego afro jest po prostu genialne. Przez to, że jest wysoki, za każdym razem gdy wchodzi do mojego domu, zahacza fryzurą o futrynę. Fajnie to wygląda. To chyba kolejna osoba, która we mnie wierzy.
Poranek był jak zwykle. Od rana słuchać trąbienie i darcie mord kierowców, którzy nie potrafią ustać w korku. To chore, bo przecież przez to i tak nie ruszą się dalej. Dostawa rannej prasy i czytam jak zwykle te same tytuły, chociaż nie... tym razem zauważyłem wielki nagłówek "Każdy żyje sam i sam podejmuje decyzje". No, no Bruce, niezły komentarz. Piszą też o wielkim zaskoczeniu Hull, no i oczywiście zastanawiają się, czy Tygrysy urwą punkty Liverpool'owi. Marne szanse. Derby Manchesteru dla City i..."Gwiazda nadal się pogrąża". Nawet nie mam zamiaru tego czytać. Kolejne wypociny jakiegoś redaktorka, który nie ma pojęcia o prawdziwym życiu. Idę pograć na PlayStation..nie, jednak nie idę. Telefon.
-Słucham?
-Adriano Leite Ribeiro? - powiedział młody, kobiecy głos.
-Do usług.
-Zarząd klubu Hull City wzywa pana na rozmowę do siedziby klubu, na godzinę 15:00. Prezes kazał przekazać, że liczy na to, że pokaże pan się na rozmowie.
-Jak mus to mus. Będę.
-Życzę miłego dnia. Do widzenia.
-Cześć.
No i jest to, na co czekałem. Rozmowa z zarządem. Ciekawe co wymyślili. Jest 9, o 12 trening. Mam jeszcze trochę czasu. Idę na bieżnię.(http://s24.postimg.org/o24iyuzh1/asdf.png)
6 godzin później...
Po treningu nie wracałem do domu. Umyłem się i poszedłem do klubowej kafejki. Czas zleciał bardzo szybko i gdy spojrzałem w końcu na zegarek zauważyłem godzinę... 14:55.. Cholera! Znowu spóźnienie. No tak.. powalczę o klub. Boże, dlaczego zawsze ja? Nie pozostaje mi nic innego - sprint. Ludzie patrzeli się na mnie jak na debila. Cóż.. ja też bym tak patrzył na sprintera w garniturze, wymachującego torbą sportową. Jakoś 5 po 15 znalazłem się na piętrze, w którym miało odbyć się spotkanie. Już zza drzwi słyszałem głos któregoś z członków
-Nie przyjdzie, jak zwykle. Kolejne spóźnienie. Czy ktoś jeszcze ma jakieś wątpliwości, czy powinniśmy zatrzymać go w klubie?
-Spokojnie, on... - Steve Bruce nie dokończył. W trakcie jego słów, wpadłem zdyszany na salę. 13 głów zwróciło się w moją stronę. Bruce i prezes jakby trochę się rozluźnili. Pozostała 11 nie była chyba zbyt zadowolona.
-Przepraszam za spóźnienie, ale... - zacząłem, ale gbur który wypowiadał się wcześniej mi przerwał.
-Rozumiemy. Po prostu wczoraj za dużo wypiłeś i zaspałeś.
-Nie. Ja po prostu zasiedziałem się w kafejce na dole.
-Czyli komputer. Widzicie państwo. Tak właśnie trenuje nasza gwiazda. - po czym zaczął się śmiać.
-Trening miałem o 12, skończyłem o 14, umyłem się, przebrałem i miałem jeszcze pół godziny, nie widziałem przeszkód, by posiedzieć chwilę w kafejce.
-Oczywiście, wierzymy ci. - powiedział ironicznie. Miałem ochotę mu przywalić, jednak prezes w końcu włączył się do rozmowy.
-Panowie, czy możemy się uspokoić? Adriano - usiądź. - wskazał mi wolne miejsce obok trenera - przejdźmy do tematu spotkania. Ostatnio w mediach aż wrze od twoich poczynań Adriano. Spóźniasz się na treningi i ciągle popijasz. Zaufaliśmy ci. Daliśmy ci drugą szansę. Mogłeś stać się kimś wielkim. Mogłeś pokazać całemu światu, że można przezwyciężyć nałóg i swoje słabości. Tymczasem ty wszystko psujesz. Mieliśmy umowę, jeśli będziesz imprezował i opuszczał treningi - wylatujesz. Spotkaliśmy się tu właśnie w tej kwestii. Możesz przekonać nas do tego, że jednak warto dać ci drugą szansę. Możesz też nie mówić nic, a my po prostu zagłosujemy, bo to akurat musimy zrobić. Masz więc 5 minut, by przekonać nas do siebie, lub też nie.
W tym momencie przypomniałem sobie poranną kłótnię. Przypomniałem sobie także czasy, gdy potrafiłem cieszyć się z futbolu i zapragnąłem znowu grać. Wstałem więc i zacząłem swoją przemowę.
-Drodzy członkowie, prezesie, trenerze. Zdaje sobie sprawę, że nie zacząłem najlepiej. Nie byłem jednak świadom tego, jak wiele znaczy dla mnie piłka. Byłem zadufany w sobie. Myślałem, że nikt nie odważy się mnie wyrzucić, że mogę robić co chce. Teraz zrozumiałem, że okres, w którym kopałem futbolówkę, był najlepszym w moim życiu. Zrozumiałem, że futbol to moje życie i, że chcę jeszcze trochę pograć. Chcę odnosić sukcesy z Hull. Mam nadzieję, że dostanę jeszcze jedną, ostatnią szansę, którą będę mógł wykorzystać. Chciałbym także dodać, że mężczyzny nie poznaje się po tym jak zaczyna, ale po tym jak kończy.
Usiadłem. Głos na chwilę przejął jeszcze Steve Bruce, jednak ja go nie słuchałem. Czułem szum w uszach i tylko patrzyłem po kolei na wszystkie twarze. Widziałem w nich coś, co napawało mnie optymizmem. Widziałem, że gdy przemawiał Steve ich twarze coraz częściej obracały się w moim kierunku. Ich zamyślone spojrzenia trochę mnie dobijały, jednak wiedziałem, że mogę być spokojny o przebieg głosowania. W końcu nadszedł ten moment. Czułem się jak chłopak w gimnazjum na sprawdzianie, do którego wcale nie był przygotowany. Zacząłem się pocić, bałem się. Prezes wypowiedział słowa: "Kto jest za tym, by Adriano Leite Ribeiro został w Hull City Association Football Club, niech podniesie prawą rękę. Potrzebne było 7 głosów. Chwila zwątpienia, prezes z trenerem podnieśli ręce jako pierwsi. Potem przez dłuższy czas nic się nie działo. Wyglądało to tak, jakby członkowie prowadzili wojnę we własnych sercach - dać mu szansę, czy nie. Myślałem, że to już koniec. Coraz bardziej jednoczyłem się z myślą, że to koniec mojej przygody z Hull. Assem opuszczał już głowę w dół, gdy nagle 8 kolejnych członków podniosło prawą dłoń. To znaczyło tylko jedno - zostaję na dłużej.
-Dziękuje za zaufanie. Dam z siebie wszystko.
-Mamy nadzieję. - odpowiedziało kilku z nich.
Trochę inaczej sobie wszystko ułożyłem w głowie, ale wyszło jak wyszło..
-
#26
(http://vpx.pl/i/2013/01/11/thesun.png)
(http://s8.postimg.org/8mg6siczp/flaga.png)
Rodgers obawia się Hull?
Już jutro, 24 sierpnia o godzinie 16:00, Hull City rozegra spotkanie, w ramach drugiej kolejki Premiership. Po pierwszym, bardzo dobrym spotkaniu z Aston Villą, kibice Hull liczą, że Tygrysy sprawią niespodziankę także na Anfield, w meczu z Liverpoolem. Wszyscy wiemy, że wywalczenie choćby punktu, z tak mocną drużyną jest zadaniem bardzo trudnym, jednak kibice nie tracą wiary. Mówią, że przecież w pierwszej kolejce Hull także było skazywane na porażkę, a jednak zdołało wygrać. Na konferencji prasowej, na dzień przed meczem trenerzy obu drużyn bardzo chwalili swoich rywali i zapowiadali wyrównane spotkanie. Oto wypowiedzi obu trenerów:
Brendan Rodgers: "Gramy drugi raz z rzędu z beniaminkiem i kolejny raz jestem pewny, że nie będzie to łatwe spotkanie. W Premier League nie ma słabych drużyn. Jeśli Hull znalazło się w gronie dwudziestu zespołów Premiership, to znaczy, że oni też nie są słabi. Kiedy w pierwszej kolejce wszyscy skazywali ich na pożarcie przez Aston Villę, oni pokazali swój pazur. Zagrali bardzo dobre spotkanie, w którym popełnili mało błędów. Gdy patrzyłem na grę ich defensywy, byłem pod wrażeniem. W meczach sparingowych, które także śledziłem widziałem, że obrona nie grała najlepiej. Jednak w pierwszej kolejce ujrzałem, jaki kawał dobrej roboty wykonał Steve Bruce. Środek pola, a także atak, też nie grają źle. Jestem pewny, że jeśli oni zagrają tak jak w pierwszej kolejce, a my nie zagramy na maksimum swoich możliwości, stracimy punkty. Mówi się, że powinniśmy ich zgromić, że na papierze jesteśmy o wiele lepsi, że nie mają szans. Ale ja zawsze mówiłem i ciągle będę to powtarzał - statystyki nie grają. W momencie wyjścia na murawę oby dwa zespoły mają równe szanse. Oni mają świetnych zawodników, jak Aluko, Fryatt, Koren czy Huddleston, ale my także mamy w składzie genialnych piłkarzy. W tym spotkaniu, chcę, żeby Tygrysy nie czuły się komfortowo na naszym boisku. Proszę więc także kibiców o wsparcie. Zrobimy wszystko, aby pokonać Hull i mogę obiecać, że zagramy na 100%."
Steve Bruce: "Liverpool to świetna drużyna. Terminarz nas nie rozpieszcza. Od początku mierzymy się czołowymi zespołami ligi, jednak jestem z tego zadowolony. Zawsze jest lepiej gdy grasz z dużo lepszymi drużynami od siebie. Możesz się więcej nauczyć. Nie mogę zagwarantować, że wygramy, czy zremisujemy. To będzie bardzo trudne spotkanie. Mogę jednak zagwarantować, że damy z siebie wszystko i będziemy grali do samego końca. Jeśli przegramy, ale będę widział, że piłkarze zostawili serce na boisku, nie będę zły. Zły będę wtedy, gdy będę widział, że chłopcy się nie starają. Tego nienawidzę. Wymagam zaangażowania przez pełne 90 minut. Jeśli piłkarz nie pokazuje mi, że gra na maksa, to po prostu go nie wystawiam w kolejnym meczu. Jeśli chodzi o skład, to jeszcze nie wiem kto wyjdzie na murawę. Mamy jednak świetny skład i nie ważne kto zagra, a i tak prezentowana będzie ta sama jakość. Jutro wyjdziemy z myślą o zagraniu dobrego spotkania. Chcemy urwać punkty Liverpool'owi, mimo że nie będzie to łatwe. Mają dobrą kadrę i ktoś mógłby powiedzieć, że nie mamy szans, jednak nazwiska nie grają. Jutro zobaczymy dobre widowisko."
-
No stary :D Czas objechać Liverpool :)
-
Szacun, mi by się odechciało.
-
#27
Nie ma tytułu, bo po prostu zapomniałem go wpisać xD A nie chce mi się już tego poprawiać :D
Następne posty będą w innej formy.
(http://s18.postimg.org/k04gsfq3b/image.png)
Galeria:
(http://s22.postimg.org/51h6mrnrx/pes2013_2013_09_28_17_44_25_626.jpg) (http://postimg.org/image/51h6mrnrx/)(http://s22.postimg.org/rc51mql25/pes2013_2013_09_28_18_00_56_058.jpg) (http://postimg.org/image/rc51mql25/)(http://s22.postimg.org/xok6wko4d/pes2013_2013_09_28_18_01_09_496.jpg) (http://postimg.org/image/xok6wko4d/)(http://s22.postimg.org/r86msqq71/pes2013_2013_09_28_18_04_27_406.jpg) (http://postimg.org/image/r86msqq71/)(http://s22.postimg.org/vg1f1hrml/pes2013_2013_09_28_18_04_32_256.jpg) (http://postimg.org/image/vg1f1hrml/)(http://s22.postimg.org/indb1kg0t/pes2013_2013_09_28_18_05_25_647.jpg) (http://postimg.org/image/indb1kg0t/)(http://s22.postimg.org/ghj072ckd/pes2013_2013_09_28_18_05_30_112.jpg) (http://postimg.org/image/ghj072ckd/)(http://s22.postimg.org/iktfeqcd9/pes2013_2013_09_28_18_05_37_761.jpg) (http://postimg.org/image/iktfeqcd9/)
Boże.. ile tu jest błędów w tekście... No nic.. teraz już nie będę tego poprawiał. Brak jednej literki, lub poprzestawiane chyba nie będą aż tak bardzo przeszkadzały w czytaniu :D
Widzę, że postimage nawala, mimo że u mnie wszystko jest ok. Jeśli nie widać posta, to piszcie, wrzucę na inny hosting.
-
#28
(http://s24.postimg.org/5pt257rmd/image.png)
-
Świetna Kariera! Super przygotowujesz posty widać że się przykładasz do tego co robisz. Mam nadzieję że nie poprzestaniesz, bo narazie idzie ci to Świetnie :)