Autor Wątek: Atlético Madrid  (Przeczytany 482 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline chavez.

  • Trampkarz
  • *
  • Autor wątku
  • Join Date: Gru 2014
  • Miejsce pobytu:
  • Wiadomości: 33
  • Dostał Piw: 1
  • Na forum od: 21.12.2014r.
Atlético Madrid
« dnia: Grudzień 13, 2016, 19:46:37 »


Atlético Madrid, sezon 2015/16

Odcinek: 1
01. lipca 2015



#1 Jak pozostać na szczycie?

Hiszpania! Narodowść, która od 2008 do 2012 zdobywała wszystko na międzynarodowych turniejach. Mając takie zespoły jak Real Madrid czy F.C. Barcelona w swojej lidze, można w sumie tylko wygrywać. To właśnie te dwa zespoły zdominowały ligę hiszpańską. Zobaczmy na zwycięstwa w lidze z ostatnich 10 lat. Przez te lata drużyna z Barcelony zdobyła 6 tytułów. Real cieszył się natomiast trzy razy ze zwycięstwa w lidze w ostatnich latach. Razem daje to 9 zdobytych mistrzostw Hiszpanii z 10 możliwych przez te dwie drużyny. Passę dopiero przerwała inna drużyna ze stolicy Hiszpanii. Rok temu mistrzostwo zdobyło Atletico Madrid, co było dosyć dziwnym wydarzeniem, którego mało kto się spodziewał. Trzeba było zadać sobie następujące pytanie:"Czy Atletico jest w stanie powtórzyć te osiągnięcie i przerwać ligę dwóch zespołów?"

Te osiągnięcie nie mogło być przypadkiem. Tego samego roku, co Atletico zdobyło mistrzostwo Hiszpanii, zagrali oni bowiem również w finale Ligi Mistrzów. Prowadząc przez cały mecz, nie dali oni jednak rady zdobyć tego trofeum. W doliczonym czasie gry dośrodkowanie z rzutu rożnego trafiło prosto na głowę Ramosa, który skierował piłkę do siatki i dał swojemu zespołowi szansę na dogrywkę. Ta bramka musiała tak zmotywować zespół wówczas jeszcze drużynę Carlo Ancelottiego, bo strzelili oni jeszcze trzy w dogrywce, zabijając tym samym marzenia Atletico o tytule najlepszej drużyny Europy. Real zdobył wymarzoną La Decime. To była katastrofa dla Atletico. Jednak najgorszą rzeczą, jaką mogliby oni zrobić, było by załamanie się tym finałem. Przecież ten sezon był jednym z najlepszych w historii całego klubu. Wreszcie udało im się zdobyć mistrzostwo Hiszpanii, na które czekali od 1996.

Następny sezon miał potwierdzić, czy był to tylko przypadek, czy może Atletico naprawdę jest w stanie dołączyć do Realu oraz Barcelony. Z klubu odszedł najlepszy strzelec zespołu, Diego Costa. Został jednak dobrze zastąpiony w postaci Antoine'a Griezmanna. Dołączyli do niego Mario Mandzukic, Jan Oblak oraz parę talentów. Trzeba przyznać, że ten sezon nie był już taki przełomowy jak poprzedni, jednak potwierdził, że na dłuższą metę, klub może walczyć z takimi klubami jak Barcelona czy Real. Atletico traciło do mistrza Hiszpanii (F.C Barcelona) aż 16 punktów, trzeba podkreślić, że odpuścili oni już koniec sezonu, zdobywając w ostatnich czterech meczach tylko 3 punkty. W lidze mistrzów odpadli oni również w ćwierćfinale po przegranym dwumeczu ze swoim rywalem, Realem.

Ten post będzie jednak nadawał się do kosza, jeżeli nie napiszę, kto jest ojcem tego całego sukcesu. Mowa tutaj oczywiście o Diego Simeone, który w Atletico potwierdził, że jest nie tylko niesamowitym taktykiem, ale również jednym z najlepszych menadżerów na tej planecie. Od jego przyjścia do drużyny z Madrytu, zdobyło Atletico bowiem wszystkie możliwe puchary po za Ligą Mistrzów (nie mówiąc oczywiście o Klubowych Mistrzostwach Świata, w którym udział zapewnia sobie drużyna zdobywająca puchar Europy), do której już tak niewiele brakowało. To następny sezon może okazać się kluczowy, jeśli chodzi o ocenę siły Atletico w Europie.


Spoiler for Hiden:
Gra: Fifa 16
Poziom: Klasa Światowa (możliwa zmiana)
Czas gry: 5 minut

Dla mnie nigdy nie będzie końca tego działu. Nie denerwujcie mnie nawet, pisząc o sytuacji forum, w tym wątku. Piszę przede wszystkiem dla siebie, żeby zabić czas. Chcę sobie trochę w fifę pograć, jednak normalne granie nudzi mnie, dlatego będę opisywać. Nie mówię, ile ta kariera wytrzyma, bo może skończyć się nawet po trzech odcinkach.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 13, 2016, 22:04:29 wysłana przez chavez. »

Offline makapaka.

  • V - ligowiec
  • **
  • Join Date: Maj 2011
  • Miejsce pobytu:
  • Wiadomości: 246
  • Dostał Piw: 4
  • Na forum od: 23.05.2011r.
  • Milan.
  • Gram w: ...
Odp: Atlético Madrid
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 13, 2016, 21:09:57 »
Logo z białym tłem, czyli powrót do korzeni ;).

Offline chavez.

  • Trampkarz
  • *
  • Autor wątku
  • Join Date: Gru 2014
  • Miejsce pobytu:
  • Wiadomości: 33
  • Dostał Piw: 1
  • Na forum od: 21.12.2014r.
Atlético Madrid
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 14, 2016, 17:08:38 »
Atlético Madrid, sezon 2015/16

Odcinek: 2
lipiec 2015



Nowe transfery do klubu!

Oficjalna strona Atletico Madrid potwierdziła w ostatnich dniach dwa transfery. Najpierw klub doszedł do porozumienia w sprawie transferu Gelsona Martinsa. Mówi się, że Sporting na początku oczekiwał ceny za tego piłkarza w wysokości około 25 milionów. Atletico nie chciał jednak dać aż tak dużo, mówili o cenie 10 milionów. Po długich negocjacjach oba kluby doszły do porozumienia, a Gelson Martins przeszedł do stolicy Hiszpanii za 15 milionów euro.

Drugim piłkarzem, który dołączył do klubu jest Kepa Arrizabalaga z Realu Valladolid. Bramkarz dołączył do klubu za 4.500.000 euro i będzie zarabiać 45 tysięcy tygodniowo. Atletico było zmuszone do kupienia bramkarza rezerwowego po odejściu 30- letniego Moyi do A.C Milanu. Oferta za tego bramkarza musiała zostać zaakceptowana z powodu kwoty, jaką Włosi zapropnowali. Mówi się tutaj o 7.500.000 euro, co jest porządną ceną za 30-letniego bramkarza, który i tak tylko siedzi na ławce. Trzeba natomiast przyznać, że nowy bramkarz ma potencjał do bycie jednym z lepszych rezerwowych w lidze, bo zabrać miejsce Oblakowi łatwo nie będzie.



Okienko dla Atletico zamknięte

Po potwierdzeniu dwóch transferów przez Atletico, Diego Simeone ostatnio wypowiedział się na temat tego okienka transferowego:"Jestem bardzo zadowolony z transferów dokonanych w tym okienku. Jestem pewny, że żaden z nich mnie nie zawiedzie. Czy dokonamy jeszcze jakiś transferów w tym okienku? Wątpię. Nie widzę powodów do tego. O ile nie dostaniemy oferty nie do odrzucenia, to w tym momencie chciałbym zamknąć wszystkie plotki transferowe związane z moim klubem.

Ostatnio dużo mówiło się o zainteresowaniu Griezmannem przez takie kluby jak Bayern, Manchester City czy Arsenal. Jednak wszystkie oferty zostały odrzucone. Griezmann ostatnio sam przyznał, że wiąże swoją przyszłość z Atletico i chce, żeby ten sezon był jeszcze lepszy od jego pierwszego w tym zespole.

Na koniec warto podsumować wszystkie transfery Atletico dokonane podczas tego okienka transferowego. Do klubu przyszli Stefan Savic (Fiorentina), Luciano Vietto (Villarreal), Yannick Carrassco (Monaco), Filipe Luis (Chelsea), Augusto Fernandez (Celta Vigo), Matías Kranevitter (River Plate), Gelson Martins (Sporting CP) oraz Arrizabalaga (Real Valladolid). Łącznie drużyna ze stolicy wydała na te transfery około 110 milionów. Z klubem natomiast pożegnali się Arda Turan (Barcelona), Raul Jimenez (Benfica), Mario Mandzukic (Juventus), Toby Alderweireld (Tottenham), Mario Suarez (Fiorentina), Mario Garcia (Athletic Bilbao), Miranda (Inter) oraz Miguel Angel Moya (A.C. Milan). Klub zarobił na tych transferach ponad 130 milionów euro, przez co ich bilans wynosi "+20mln".

Offline makapaka.

  • V - ligowiec
  • **
  • Join Date: Maj 2011
  • Miejsce pobytu:
  • Wiadomości: 246
  • Dostał Piw: 4
  • Na forum od: 23.05.2011r.
  • Milan.
  • Gram w: ...
Odp: Atlético Madrid
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 14, 2016, 19:05:13 »
15 milionów za wielki talent portugalskiej piłki - dlaczego nie. Kiedy jeszcze mocno siedziałem w temacie ligi portugalskiej to widziałem co ten gość potrafi nawywijać. Do tego młody bramkarz Kepa (no młody to on był jak zaczynał w Bilbao). Na pewno ciekawsza opcja niż 30 już letni Moya. Zdziwiony jestem że gra nie protestowała podczas tego transferu, że z kraju Basków chcesz wykupić gracza do Atletico.

Offline chavez.

  • Trampkarz
  • *
  • Autor wątku
  • Join Date: Gru 2014
  • Miejsce pobytu:
  • Wiadomości: 33
  • Dostał Piw: 1
  • Na forum od: 21.12.2014r.
Atlético Madrid
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 15, 2016, 14:21:35 »
Atlético Madrid, sezon 2015/16

Odcinek: 3
sierpień 2015



Początek za nami!

Pierwsze zmagania ligowe już za nami. W sierpniu Atletico rozegrało dwa mecze, jeden u siebie, drugi na wyjeździe. Na początek przyszło im się zmierzyć z beniaminkiem Las Palmas. Goście chcieli pokazać, że nie awansowali oni, aby zostać 'chłopcem do bicia' i na Vicente Calderon powalczyli. Jeszcze lepszą informacją wydaje się być fakt, że zdobyli oni tam jeden punkt, a przez długi czas nawet prowadzili. Ostatecznie jednak zremisowali, choć mogą żałować niewykorzystanych sytuacji. W drugiej kolejce Sevilla podejmowała u siebie drużynę z Madrytu. Tutaj było widać dominację Atletico, choć wynik tego nie oddaje. Przy wyniku 3:0, goście sobie trochę odpuścili, jednak do straty punktów dużo brakowało. Warto podkreślić, że wszystkie bramki dla Atletico strzelił w tym meczu Antoine Griezmann.

1. kolejka La Liga, sobota 21. sierpnia 2015

   Atletico Madrid 2  :  2 Las Palmas   
66' Griezmann, 76' Martins 13' Arujo, 85' Jefte

Atletico Madrid: Oblak - Juanfran, Godin, Gimenez (62 'Savic), Filipe Luis – Carrasco, Gabi, Saul (75' Martins), Koke – Griezmann, Torres (59' Vietto)
Las Palmas: Javi Varas - David Simon, Artiles, Bigas, Garrido – El Zhar (80' Wakaso) - Hernan, Mesa, Viera, Castellano (85' Jefte) – Araujo (62' Jose)


Nie przypuszczałem, że beniaminek tak mnie zdominuje. W następnym meczu muszę zmienić taktykę, bo 4-4-2 ciężko mi się w środku pola gra. Szybko strzelili mi bramkę, przez co grałem bardzo chaotycznie. Z czasem coraz bardziej zacząłem polegać na indywidualnych umiejętnościach Griezmanna, od którego trochę więcej oczekiwałem. Spróbowałem grać defensywnie z kontry, co jednak nie wyszło mi na dobrze. Cieszy mnie za to bramka Martinsa w debiucie minutę po wejściu na boisku. Pierwszy kontakt z piłką, od razu bramka w nowym zespole. Co prawda stał przed pustą bramką, ale wiedzieć gdzie się ustawić, też trzeba. Głupia strata punktów z beniaminkiem u siebie. Trudno, jednym meczem ligi przecież nie przegram. Natomiast dużo bardziej boli kontuzja Gimeneza.

2. kolejka La Liga, wtorek 25. sierpnia 2015

   FC Sevilla 2  :  3 Atletico Madrid   
79' 90' Iborra 30', 62', 70' Griezmann

Atletico Madrid: Oblak - Juanfran, Godin, Savic, Filipe Luis – Fernandez - Martins (68 'Correa), Tiago (68' Gabi), Koke, Carrasco – Griezmann
Sevilla: Beto - Coke, Fazio, Carrico, Tremoulinas - Vitolo, Krychowiak (67' N'Zonzi) - Banega (82' Krohn-Dehli), Iborra, Konoplyanka - Gameiro (74' Llorente)


Nie spodziewałem się, że zmiana taktyki aż taki wpłynie na naszą grę. Cały mecz miałem pod kontrolą. Postawiłem na 4-5-1 z Griezmann'em z przodu i mnie nie zawiódł. Bolą mnie jednak stracone bramki, pod koniec meczu się trochę rozluźniłem, przez co straciłem głupie bramki. Strasznie bałem się stracić punkty po pierwszej wpadce, przez co grałem w defensywie ostroźniej. Popracuję jeszcze trochę nad obroną, bo 4 stracone bramki w dwóch meczach to nie jak Atletico Simeone.



Grupy LM!

W ostatni piątek miesiąca odbyło się losowanie grup Ligi Mistrzów. Atletico znalazło się w grupie E i jego rywalami będą Manchester United, Celtic oraz Benfica. Finał zaplanowany został na 28 maja 2016 roku i zostanie rozegrany na stadionie Giuseppe Meazzy w Mediolanie. Jeśli spojrzymy na inne grupy, to grupa Atletico wcale nie jest taka słaba. Wiadomo faworytami będą Atletico oraz Manchester United, ale Benfica również łatwo się nie podda. Natomiast Celtic może nie jednej drużynie pokrzyżować plany, jednak ich głównym celem powinien być awans do Ligi Europejskiej.

Grupy zostały w tym sezonie tak rozlosowane, że każda z nich ma dwóch faworytów i dwie drużyny, które teoretycznie nie mają czego szukać w 1/8. Futbol jest jednak nieprzewidywalny i wszystko może się wydarzyć. Najciekawiej zapowiada się chyba grupa B, w której o awans powalczą Bayer 04, Chelsea, Roma oraz Galatasaray. Z faworytów najłatwiejszych rywali otrzymali piłkarze Realu Madrid. Do tej grupy trafili Olympique Lyon, Borussia MG oraz KAA Gent. Poniżej przedstawiamy wszystkie grupy:



Offline chavez.

  • Trampkarz
  • *
  • Autor wątku
  • Join Date: Gru 2014
  • Miejsce pobytu:
  • Wiadomości: 33
  • Dostał Piw: 1
  • Na forum od: 21.12.2014r.
Atlético Madrid
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 16, 2016, 19:23:32 »
Atlético Madrid, sezon 2015/16

Odcinek: 4
wrzesień 2015



Wrzesień, udany miesiąc

Wrzesień rozpoczął się od przerw klubowych na rzecz eliminacji międzynarodowych. Piłkarze niepowołani trenowali mimo braku kluczowych piłkarzy, co jest standardowym zjawiskiem. W weekend po przerwie Atletico powróciło na boisko i rozpoczęło wszystko od hitu kolejki z Barceloną. Po za meczem z mistrzem Hiszpanii, Atletico rozegrało trzy mecze w lidze oraz dwa w lidze mistrzów. Ogólnie zdobyli piłkarze ze stolicy Hiszpanii komplet punktów w lidze mistrzów oraz 10 z 12 możliwych w walce o mistrzostwo Hiszpanii. Patrząc na przeciwników, trzeba przyznać, że jeden remis jest niesamowitym wynikiem. W porównaniu z zeszłym miesiącem, rzuca się w oczy strata bramek. W zeszłym miesiącu Atletico straciło cztery bramki w dwóch meczach. We wrześniu stracili oni również cztery bramki, ale w sześciu meczach. Największym rozczarowaniem wydają się być jednak dwie czerwone kartki. Natomiast najbardziej cieszy zwycięstwo 3:0 nad Barceloną.

3. kolejka La Liga, sobota 12. września 2015

   Atletico Madrid 3  :  0 FC Barcelona   
45' Juanfran, 63' Vietto, 80' Griezmann (pen.)

Przed meczem Barcelona była stawiana jako faworyt tego meczu, mimo faktu, że grali na wyjeździe. I trzeba tak naprawdę przyznać, że to goście rozpoczeli lepiej ten mecz. Nie trwało to jednak długo i Atletico przejęło inicjatywe w tym meczu. Pierwsza połowa była do 45 minuty dosyć nudna. Wtedy Juanfran dostał piłkę na 20 metrze i spróbował szczęścia. Prawdopodobnie był to jego strzał życia, nikt nie przypuszczał, że ten prawy obrońca potrafi tak dobrze uderzyć. Do przerwy na tablicy widniało 1:0 dla gospodarzy. Na drugą połowe wyszli oni jeszcze bardziej skoncentrowani, co skończyło się niecałe 15 minut po wznowieniu gry, kolejną bramką. Minutę po wejściu, piłkę dostał Vietto, który również spróbował strzału z dystansu. Też jemu się udało. Atletico prowadziło 2:0 tak naprawdę tylko dzięki szczęściu. A szczęście sprzyja lepszym. Griezmann ustalił wynik, wykorzystując rzut karny. Sensacja stała się faktem. Barcelona przegrała 3:0 z Atletico.

1. kolejka Liga Mistrzów, wtorek 15. września 2015

   Celtic Glasgow 1  :  2 Atletico Madrid   
45' Cole 58', 80' Griezmann 72' Fernandez


Jedyne co pozostaje Diego Simeone, to podziękować Griezmannowi za ten mecz. W 45. minucie Celtic objął prowadzenie za sprawą Cole, sytuacja Atletico nie wyglądała dobrze. Po przerwie Francuz poprawił ją trochę, jednak Fernandez jeszcze bardziej pogorszył nie potrzebnym faulem, który skończył się drugą żółtą kartką. Może się wydawać, że gdyby nie wyrzucenie z boiska, to Atletico wcale nie musiało by strzelić tej bramki. Szkocka drużyna prawdopodobnie zamknęła by się we własnym polu karnym, a tak musieli przejąć mecz, co wykorształ Antoine Griezmann, który z przodu miał zadanie atakować z kontr. Udało mu się to.

4. kolejka La Liga, sobota 19. września 2015

   SD Eibar 1  :  4 Atletico Madrid   
12'Hajrovic 24' Correa, 62'  F.Torres, 76' Griezmann, 79' Saul

Po meczu w lidze mistrzów, na mecz z Eibarem wyszedł trochę rotowany skład bez minimum Griezmanna, co rozpoczęło się słabym początkiem i szybko strzeloną bramką przez Eibar. Na wyrównanie czekaliśmy 12 minut. Potem gospodarze oddali mecz w ręce gości, czego Atletico nie mogło wykorzystać. Dopiero w 62. minucie za sprawą Fernando Torressa udało im się wyjść na prowadzenie. Następnie po wejściu Griezmanna, gra się dużo poprawiła, co zaowocowało dwoma następnymi bramkami.

5. kolejka La Liga, wtorek 22. września 2015

   Atletico Madrid 2  :  2 FC Getafe 
21' Vietto, 89' Griezmann 41' O. Torres 77' Borja, 84' Yoda

Najsłabszy mecz w tym miesiącu, ale kiedyś musiał nadejść. Szkoda, że właśnie ze słabym Getafe. W pierwszej połowie Atletico miało cały mecz pod kontrolą, udało im się nawet strzelić bramkę za sprawą Vietto. Jednak sytuacja odwróciła się o 180 stopni w 41. minucie. Wtedy Oliver Torres po stracie piłki, zamiast walczyć on ją sprawiedliwie, postanowił wślizgiem od tyłu, położyć przeciwnika na ziemię. Sędzia postanowił ukarać piłkarza czerwoną kartką, na która tak naprawdę zasłużył. Mimo gry jedenastu na dziesięciu Getafe nie mogło przez długi czas strzelić bramki, dopiero w 77. minucie udała im się ta sztuka. A w 84. minucie wyszli na dodatek na prowadzenie, które stracli w 89. minucie po bramce Griezmann. Francuz strzelił do tej pory w każdym meczu tego sezonu.

6. kolejka La Liga, sobota 26. września 2015

   FC Villarreal 0  :  2 Atletico Madrid   
54' Saul, 59' Koke

Mecz z Vilarrealem zapowiadał się być dużo cięższym niż naprawdę był. Przez cały mecz Atletico dominowało, mimo faktu, że był to wyjątkowo nudny mecz. W 5 minut goście strzelili dwie bramki, które dały im cenne trzy punkty. Najbardziej martwiącą informacją tego meczu była kontuzja Griezmanna. Francuz już w 21. minucie zaczął narzekać na ból, jednak chciał grać dalej. Simeone zdecydował się na zmianę jego dopiero w 60. minucie, czyli po drugiej bramce. Możliwe jest to, że Argentyńczykowi bardzo zależało na dobrym wyniku i ze zmianą czekał do prowadzenia, które ciężko będzie nadrobić Villarrealowi. Na ten temat pojawi się jednak jeszcze news.

2. kolejka Liga Mistrzów, środa 30. września 2015

   Atletico Madrid 1  :  0 SL Benfica 
90+' Tiago

Ile szczęścia Atletico w tym sezonie ma, można się przekonać, patrząc na mecze ich w lidze mistrzów. W pierwszy meczu mało nie brakowało, a Celtic zrobiłby niespodziankę. Natomiast w tym meczu zabrakło Benfice już tylko paru sekund. Co prawda po rozpoczęciu meczu wydawało się, że bramka Atletico to tylko kwestia czasu. Jednak tak łatwo im to nie przyszło. Dopiero w doliczonym czasie gry Atletico udało się strzelić bramkę po szczęściu, jakiego doznał Tiago. Znajdował on się bowiem we właściwym miejscu o właściwym czasie.

Spoiler for Hiden:


Bez Griezmanna trzy tygodnie

W meczu przeciwko Vilarrealowi w 21. minucie doszło do faulu na Griezmannie przez jednego z obrońców gospodarzy. Francuz wtedy pokazał do trenera, że wszystko jest w porządku i może grać dalej. Dopiero przed przerwą Antoine po raz kolejny pokazał Simeone, że ból jest jednak gorszy niż się wydawało. Wydawało się również, że po przerwie Griezmanna już na boisku nie zobaczymy, byliśmy jednak w błędzie. W przerwie na pewno odbyła się rozmowa pomiędzy trenerem oraz Francuzem, ale najwyraźniej obojga doszli do tego, że zmiana będzie lepsza przy pozytywnym wyniku. Ten przyszedł w 59. minucie, a od 60. minuty już nie zobaczyliśmy Antoine'a na boisku. Kto wie, może gdyby wcześniej zszedł, wcale nie byłoby tego artykułu.

Mecz z Benficą już opuścił, teraz jednak czekają go jeszcze następna badania, a powrót na boisko jest zaplanowany na mecz z jego byłym klubem Realem Sociedad. W takim przypadku Griezmann opuści po za meczem z Benficą jeszcze tylko derby Madrytu, czyli mecz z Realem Madryt u siebie. No i oczywiście nie pojedzie na zgrupowanie reprezentacji, co jednak może być pozytywne dla Atletico, gdyż wróci on w pełni zdrów na mecze z Realem Sociedad, Manchesterem United oraz Valencią.

Offline makapaka.

  • V - ligowiec
  • **
  • Join Date: Maj 2011
  • Miejsce pobytu:
  • Wiadomości: 246
  • Dostał Piw: 4
  • Na forum od: 23.05.2011r.
  • Milan.
  • Gram w: ...
Odp: Atlético Madrid
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 16, 2016, 21:38:56 »
Żeście tą Barcelonę tak rozbili, no zaskoczony jestem. W Lidze Mistrzów też idzie bardzo dobrze, nie można narzekać. Dobry miesiąc za wami, zaboli jedynie brak Griezmanna, bo trochę w ostatnich meczach goli nastrzelał. Możecie odczuć ten brak w meczu z Realem, ale sądzę że jakoś rozsądnie dziurę po francuzie zapełnisz.

Offline chavez.

  • Trampkarz
  • *
  • Autor wątku
  • Join Date: Gru 2014
  • Miejsce pobytu:
  • Wiadomości: 33
  • Dostał Piw: 1
  • Na forum od: 21.12.2014r.
Atlético Madrid
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 19, 2016, 14:16:04 »
Atlético Madrid, sezon 2015/16

Odcinek: 5
październik 2015



Nie do pokonania

Październik za nami, trzeba powiedzieć, że był to kolejny udany miesiąc, jeśli zobaczymy na drużyny, z którymi Atletico grało. Wszystko rozpoczęło się od derb Madrytu, w których nie wystąpił najlepszy strzelec Atletico, Antoine Griezmann. Następnie czekała nas przerwa reprezentacyjna, a potem maraton meczów. W 14 dni Atletico rozegrało 5 meczów, 4 na rzecz mistrzostwa Hiszpanii oraz jeden w Lidze Mistrzów. Wszystko rozpoczęło się od spotkania z Realem Sociedad na Anoeta, czyli na stadionie, na którym tutejsza drużyna jest świetna. Potem czekał ich bardzo ciężki mecz z Manchesterem United na Old Trafford. W ostatnim tygodniu miesiąca czekały ich jeszcze trzy mecze z Valencią, Deportivo oraz Sportingiem, w których Atletico zdobyło 7 z 9 możliwych punktów. Warto podkreślić, że po październiku Atletico nie przegrało jeszcze w tym sezonie ani jednego meczu, a grali już z takimi drużynami jak Barcelona, Real Madrid, Manchester United, Real Sociedad czy nawet Sevillą.

7. kolejka La Liga, sobota 3. października 2015

   Atletico Madrid 2  :  2 Real Madrid   
43', 76' Fernando Torres 4'Bale, 87' Benzema

Atletico spodziewało się od początku groźnego rywala, który musi wreszcie wygrać mistrzostwo Hiszpanii i wydaje się, że jest to ich priorytetem. W ciągu ostatnich 7 lat Real Madrid zdobył tylko jedno mistrzostwo. Przejdźmy jednak do meczu. Goście od początku chcieli pokazać, że zależy im na trzech punktach, które pomogą w oddaleniu się od rywala. Już w 4. minucie zobaczyliśmy pierwszą bramkę po geniuszu Bale'a. Jednak patrząc na Atletico w tym sezonie, są oni drużyną, która walczy do samego końca i jeszcze przed przerwą doszli do remisu. Tym razem do bramki trafił Fernando Torres, który tym samym zdobył swoją drugą bramkę dla Atletico. Przez drugą połowę Atletico zaczęło dominować, co zaowocowało kolejną bramką, dającą prowadzenie. Znowu Fernando Torres, 'El Nino' powraca do formy pod okiem Simeone. Może wreszcie przekona do siebie kibiców Atletico, którzy go krytykują.

8. kolejka La Liga, niedziela 18. października 2015

   Real Sociedad 1  :  1 Atletico Madrid   
59' Granero 84' Griezmann

Tutaj czekał nas od początku bardzo ciężki mecz, Real Sociedad na Anoeta. Na dzień dzisiejszy są 7. w tabeli, jeszcze przed Barceloną. Trzeba przyznać, że narobili oni Atletico więcej strachu niż sam Real Madrid. Pierwsza połowa była strasznie nudna, gospodarze nie dali wejść w swoje pole karne. Na drugą połowę wyszli za to bardzo pewni siebie, co zaskutkowało bramką w 59. minucie. Ratować Atletico musiał jak zawsze ta sama osoba, czyli napastnik w postaci Antoine'a Griezmanna. Francuz wrócił po kontuzji i trafił od razu przeciwko swojemu starowi klubowi.

3. kolejka Liga Mistrzów, wtorek 21. października 2015

   Manchester United 1  :  2 Atletico Madrid   
77' Schneiderlain 37' Saul, 90' Griezmann (pen.)

Minimum na ten mecz, to był remis. Po remisie Manchesteru w drugiej kolejce, Atletico było samotnym liderem w grupie. Mecz to pełna dominacja drużyny z Anglii. Nikt się nie spodziewał, że to goście strzelą pierwszą bramkę. Ale jednak. Saul trafił do bramki, przez co Manchester zaczął mieć problemy. Wyrównać udało im się dopiero w 77. minucie, i gdy wszyscy już myśleli, że mecz zakończy się remisem. W pole karne z piłką wbiegł Griezmann. Francuz po chwili leżał na ziemii, a sędzia wskazywał na jedenasty metr. Antoine sam postanowił podejść do piłki i dał swojemu klubowi cenne zwycięstwo oraz prawie pewny awans.

9. kolejka La Liga, sobota 25. października 2015

   Atletico Madrid 2  :  2 FC Valencia   
28' Koke, 62' Martins 4' Negredo, 45' Abennour

Zawodnicy Atletico zagrali w środku tygodnia świetny mecz, który wymagał od nich dużej siły. Na ten mecz musieli wyjść zmęczeni jeszcze tamtym meczem. Było to widać na boisku. Valencia szybko przejęła prowadzenie. Lecz Atletico w pięciu meczach w tym sezonie tracił jako pierwszy bramkę i z wszystkich tych meczów, zdobywali jeszcze punkty. Tym razem również udało im się nadrobić straty, jednak szybko stracili kolejną bramkę, po główce Abennour z rzutu rożnego.

10. kolejka La Liga, niedziela 28. października 2015

   Deportivo 1  :  3 Atletico Madrid   
  52' Borges 48' Gimenez, 68' Griezmann, 85' Correa

Kolejny klasyczny mecz w tym sezonie Atletico. Przez długi czas męczą się z przeciwnikiem, trzymając remis, aby w ostatnich 20 minutach wszystko nadrobić i jeszcze spokojnie wygrać mecz. Tak było również teraz. Jednak jest jedna rożnica do poprzednich takich meczów. To Atletico pierwsze strzeliło bramkę. 4 minuty później Deportivo nadrobiło, a Griezmann kolejny raz strzela bramkę, dającą prowadzenie swojemu klubowi. To już jego 5 trafienie na wagę punktów.

11. kolejka La Liga, sobota 31. października 2015

   Atletico Madrid 1  :  0 Sporting Gijon   
58' Martins

Nie ma co dużo mówić na temat tego meczu. Widzieliśmy pełną dominację Atletico, którą nie mogli jednak zamienić na bramki. Jedyne trafienie w tym meczu zaliczył nowy nabytek Atletico, Gelson Martins. Chłopak wreszcie zaczyna udawadniać, że ma potencjał do bycia jednym z lepszych w tym zespole.






Możliwy powrót Ardy?

Ostatnio w mediach coraz częściej mówi się o niezadowoleniu Ardy Turan na Camp Nou. Do tej pory zagrał tylko w dwóch meczach w drużynie z Katalonii, co go coraz bardziej zaczyna denerwować. Podobno Simeone chętnie zobaczyłby go z powrotem w Madrycie. Jednak on wciąż powtarza w mediach, że chce osiągnąć sukces ze swoim nowym zespołem. Jednak fakt, że w Atletico był gwiazdą, a w Barcelonie tylko drugoplanową osobą, może go przekonać do powrotu na Vicente Calderon. Kibice również chętnie widzieliby go z powrotem na własnym stadionie.

Kluczową informacją dla tego transferu może być fakt, że nadal nie wystąpił jeszcze w Lidze Mistrzów w barwach Barcelony. Przez co mógł by grać od lutego w LM dla Atletico. Jeśli Diego Simeone uda się go przekonać do powrotu, byłby to na pewno dla nich ważny transfer. Ostatnio mówiło się jednak również o powrocie Diego Costy. A gdy go spytano, czy to prawda, powiedział, że na ten moment wyklucza powrót do Madrytu. Jednak sytuacja jest o tyle inna, że Costa jest kluczowym piłkarzem na Stamford Bridge. Ciekawe, ile w tym prawdy... Na pewno dowiemy się tego już niebawem.

Offline chavez.

  • Trampkarz
  • *
  • Autor wątku
  • Join Date: Gru 2014
  • Miejsce pobytu:
  • Wiadomości: 33
  • Dostał Piw: 1
  • Na forum od: 21.12.2014r.
Atlético Madrid
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 21, 2016, 13:22:41 »
Atlético Madrid, sezon 2015/16

Odcinek: 6
listopad 2015



Listopad za nami...

W ostatnim czasie dzieje się coś niedobrego z formą Atletico. W tym miesiącu zdobyli oni tylko 5 z 9 możliwych punktów. Jedyny pozytyw jest taki, że załatwili oni sobie pierwsze miejsce w grupie Ligi Mistrzów i mogą sobie ostatni mecz z Benficą odpuścić. Co prawda w lidze, Atletico nadal jest niepokonane. Ale remisy z takimi drużynami jak Granada oraz Real Betis, myśląc o mistrzostwie, są niedopuszczalne. W przyszłym miesiącu zagrają oni dwa mecze w ramach Copa del Rey przeciwko Espanyolowi Barcelona. Mecz w lidze mistrzów z Benficą oraz trzy mecze w lidze, z Malagą, Rayo Vallecano oraz Athletikiem Bilbao.

4. kolejka Liga Mistrzów, wtorek 3. listopada 2015

   Atletico Madrid 4  :  2 Celtic Glasgow 
11' Koke, 36', 77' Saul, 43' Griezmann  55', 76' Kazim-Richards

Mecz, który miał nam dać awans do kolejnej rundy. Manchester United ma 4 punkty, Benfica 3, Celtic 1, a my 9. Manchester United przegrał z Benficą, a zwycięstwo w naszym meczu daje nam awans. Piłkarze Atletico od razu pokazało, że chce mieć awans po tym meczu zapewniony. Pierwsza połowa to całkowita dominacja przez gospodarzy. Trzy bramki dla Atletico, co dało nam przewagę nie do nadrobienia. Tak się przynajmniej wydawało. Zaraz po wejściu w drugą połowę goście rzucili się do totalnej ofensywy, co mogło się dla nich źle skończyć. Tak jednak nie było, gdyż 10 minut po rozpoczęciu drugiej połowy, strzelili oni honorową bramkę. Nie poddali sie jeszcze. W 76. minucie doszło do kolejnej bramki gości, znowu Kazim-Richards. Ta bramka mogła dać nadzieję Szkotom. Nie byli jednak długo trzymani w niepewności, gdyż niecałe 120 sekund Atletico ustala wynik meczu za sprawą Saula. Zobaczymy Atletico w 1/8 Champions League!

12. kolejka La Liga, niedziela 8. listopada 2015

   Real Betis 3  :  3 Atletico Madrid   
4' Molina, 31' (pen.), 52' Ruben Castro  13' Vietto, 82' Griezmann, 90+ Correa

Real Betis rozpoczął ten mecz niesamowicie, już w 4. minucie do bramki z główki trafił Molina. Atletico jest znane w tym sezonie z comebacków. Do remisu doprowadzili już w 13. minucie, bramkę dla gości strzelił Vietto. Jednak to był po prostu mecz świetny mecz Realu Betis. W 31. minucie dostali strasznie kontrowersyjny karny, którego Ruben Castro zamienił na bramkę. Po przerwie gospodarze jeszcze ruszyli do ataku, co zaowocowało kolejną bramką, znowu Ruben Castro. Gdy wydawało się, że już po meczu, goście dostali znowu nadzieję, dzięki nikomu innemu, jak Griezmannowi. Kontrowersyjna sytuacja odbyła się w 90. minucie, gdy Francuz został zamieniony na Correa. Ale Diego Simeone miał najwidoczniej wizję, gdyż to właśnie Argentyńczyk, dwie minuty po wejśćiu na boisko, trafił do bramki. Szczęśliwy remis!

13. kolejka La Liga, niedziela 22. października 2015

   Atletico Madrid 4  :  1 Espanyol Barcelona 
23', 52', 81' Griezmann 27' Koke 20' Calcedo

20. minuta, Calcedo strzela bramkę dla Espanyolu na 1:0. Chyba wydaje się, że lepiej, gdy to Atletico strzeli pierwszą bramkę. Gdyż bramka przeciwników tak motywuje Rojiblancos, że mimo prowadzenie przeciwników, na odpowiedź ich zawsze czekamy niecałe 20 minut. Tym razem były to tylko 3 minuty. Griezmann trafił do bramki strzałem z akcji sam na sam. Po następnych czterech minutach Atletico doprowadziło do prowadzenie. Koke otrzymał świetne podanie, i zostawił bramkarza bez szans. Dwie kolejne bramki doprowadziły do małej kompromitacji Espanyolu za sprawą znowu Francuza, Antoine'a.

5. kolejka Liga Mistrzów, środa 25. września 2015

   Atletico Madrid 1  :  2 Manchester United   
58' Griezmann 20' Schweinsteiger, 54' Rooney

Manchester już nie mógł nam nic zrobić. Przewaga 8 punktów jest dla nich nie do nadrobienia, a ich wyjście z grupy zależy tak naprawdę już tylko ode Atletico oraz Benfici,. Jeśli tego dnia by Atletico wygrało i Benfica również. W takim przypadku Manchester odpada z LM. Jeśli Benfica dzisiaj wygra, a Atletico przegra z Benficą w ostatniej kolejce, drużyna z Angli również żegna się z rozgrywkami. Jednak MU wyszedł na ten mecz w pełni skoncentrowani, nie pozwolili do strzelenia drugiej bramki Atletico na nic. Schweinsteiger oraz Rooney ustawili ten mecz, strzelając bramki. Dla Atletico honorową bramkę zdobył Antoine Griezmann.

14. kolejka La Liga, niedziela 29. listopada 2015

   Granada 1  :  1 Atletico Madrid   
51' El Arabi  79' Griezmann

Znowu taki słaby mecz w wykonaniu Atletico. Patrząc na przeciwników, ten mecz powinen skończyć się przewagą 5 bramek, ale Atletico tak naprawdę zdobyło punkt dzięki geniuszowi Griezmanna. Nie pierwszy raz w tym sezonie. Jeśli nie zaczną zdobywać regularnie kompletów punktów, z mistrzostwa nic nie będzie. Do tej pory mieli jednak szczęście, że Real również się potyka.

Offline patryklwa123

  • Amator
  • *
  • Join Date: Cze 2016
  • Miejsce pobytu:
  • Wiadomości: 1
  • Dostał Piw: 0
  • Na forum od: 03.06.2016r.
Odp: Atlético Madrid
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 21, 2016, 14:03:26 »
Spoko kariera stary :d

Offline ebistal

  • II - ligowiec
  • ***
  • Join Date: Cze 2011
  • Miejsce pobytu:
  • Wiadomości: 325
  • Dostał Piw: 2
  • Na forum od: 13.06.2011r.
Odp: Atlético Madrid
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 26, 2016, 22:30:41 »
Listopad chyba średniawo wam wypad :/ Co prawda wygraliście z Celticiem i Espanyolem, ale ucierpieliście w remisach z Betisem i Grandą. Wiadomo, drużyny tego pokroju są bardzo nieprzewidywalne, ale jednak Atletico powinno zgarniać całą pulę w takich spotkaniach. Widzę, że w fenomenalnej formie strzeleckiej jest Griezmann. Zobaczymy jak to się przełoży na dalszą część sezonu.

TWOJA LIGA Pro Evolution Soccer

Odp: Atlético Madrid
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 26, 2016, 22:30:41 »